Polemika: Uniwersytet PAN to za mało
Recepta na mizerię
Elitarny uniwersytet utworzony siłami Polskiej Akademii Nauk jako recepta na poprawę polskiej nauki? Pomysł interesujący i potrzebny, ale nie rozwiąże głównych problemów naszej nauki.
Powołanie superuniwersytetu PAN nie rozwiąże ani problemu mizerii polskiej nauki, ani też nie przesunie polskiej gospodarki na wyższy technologicznie i innowacyjnie poziom.
Mirosław Gryń/Polityka

Powołanie superuniwersytetu PAN nie rozwiąże ani problemu mizerii polskiej nauki, ani też nie przesunie polskiej gospodarki na wyższy technologicznie i innowacyjnie poziom.

Polska nauka cierpi na głód sukcesu, napisali profesorowie Dariusz Jemielniak i Andrzej Rychard (POLITYKA 23). Zaproponowali powołanie elitarnej uczelni wykorzystującej kadry i dorobek Polskiej Akademii Nauk, sugerując, że dzięki temu głód ów będzie można zaspokoić. Owszem, realizacja ich propozycji może nieco podnieść pozycję polskiej uczelni w rankingach akademickich. Jednak takie „enklawowe” podejście raczej nie rozwiązuje problemu.

Skoncentruję się na naukach społeczno-ekonomicznych; swego czasu przedstawiłem krytyczny ich obraz, zamieszczając w POLITYCE (36/12) artykuł pod jasnym tytułem „Reprodukcja miernoty”. Wskazywałem w nim na spychanie na peryferie tych dyscyplin w skali nie tylko świata, ale nawet w skali kraju.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj