O sztuce pisania listów

Cyceron pozdrawia Attyka
Minęły czasy, gdy pisania listów uczono w szkole, ale i dziś w mailach cenimy elegancję sformułowań, literacki polot i ironię. Arcymistrzem tej sztuki był Cyceron, którego listy do przyjaciela Attyka ukazały się niedawno w nowym przekładzie.
Uczniowie na zajęciach u gramatyka, rzymski relief z II w. n.e. z Muzeum w Trewirze.
AN

Uczniowie na zajęciach u gramatyka, rzymski relief z II w. n.e. z Muzeum w Trewirze.

”Cicero Attico salutem! Musisz wiedzieć, że niczego tak bardzo mi teraz nie brakuje, jak człowieka, z którym mógłbym podzielić się wszystkim, co napawa mnie troską; który by mnie kochał, był mądry; z którym rozmawiałbym bez kłamstwa, bez udawania, bez tajemnic”, pisał ponad 2 tys. lat temu Marek Tulliusz Cyceron do przyjaciela Tytusa Pomponiusza Attyka w jednym z listów, które uchodzą za arcydzieła epistolografii. Dziś, kiedy wysyłane pocztą listy nie są już jedynym sposobem porozumiewania się na odległość, i masowo piszemy skrótowe maile, dbałość o ich językowy kunszt czy formę zeszła na drugi plan.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj