Nagrody Naukowe POLITYKI 2013
Ci, którzy mądrze pytają
13 edycja konkursu POLITYKI już okazała się szczęśliwa dla piętnastki młodych naukowców: wszyscy finaliści otrzymają po co najmniej 5 tys. zł. Pięcioro spośród nich wkrótce zostanie laureatami naszych Nagród Naukowych. Wręczymy im jednorazowe stypendia po 30 tys. zł.
Obrady Kapituły Profesorskiej w redakcji POLITYKI.
Tadeusz Późniak/Polityka

Obrady Kapituły Profesorskiej w redakcji POLITYKI.

Finalistów konkursu wyłania zbierająca się tradycyjnie z początkiem września Kapituła Profesorska. Choć ten doborowy klub działa w niemal niezmienionym od początku składzie, choć w rozwiązywaniu rozmaitych proceduralnych rozterek ma wprawę, a nasz konkurs nabrał już patyny, to jednak zawsze toczą się ożywione dyskusje. Ale taka jest – widać – natura rzeczy, gdy na jednej sali zasiądzie reprezentacja całego świata polskiej nauki i musi dokonać bardzo trudnego wyboru.

Każdy z członków jury na początku wakacji dostaje formularze zgłoszeniowe, by wybrać tych najlepszych spośród kilkudziesięciu kandydatów związanych z jego dyscypliną naukową. Ale dziś rzadko który ambitny adept nauki pozostaje na jednym tylko polu badawczym, wykorzystuje narzędzia jednej tylko dyscypliny naukowej. Czasem te wycieczki intelektualne prowadzą tak daleko od macierzystej gałęzi, że trudno rozstrzygnąć, czy ktoś porusza się jeszcze w dziedzinie nauk społecznych, czy jednak ścisłych (tak bywa z geografami czy ekonomistami). Podobne problemy pojawiają się na granicy nauk humanistycznych i społecznych (psychologia, filozofia, antropologia) czy nauk o życiu i nauk ścisłych (np. informatyka i medycyna).

To wzajemne przenikanie się dyscyplin otwiera całkiem nowe horyzonty przed nauką i uczonymi, sprawia, że staje się ona ciekawsza niż kiedykolwiek. Co nie zmienia faktu, że jury profesorskie ma nie lada ambaras, a zbierająca się z końcem września Kapituła Społeczna – ma problem jeszcze poważniejszy, bo z tej doborowej piętnastki, rekomendowanej przez uczonych, będzie musiała wybrać pięcioro laureatów.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj