Rozstrzygnięcie I edycji konkursu im. Mieczysława F. Rakowskiego
Zwycięzcy I edycji
W 2014 roku redakcja POLITYKI ogłosiła konkurs na najlepszą pracę magisterską poświęconą historii PRL. Efekt przerósł oczekiwania.
Polityka

Patronem nagrody został Mieczysław F. Rakowski, wieloletni redaktor naczelny naszego tygodnika, polityk, autor wielu książek i tysięcy artykułów. Także autor wielotomowego „Dziennika politycznego”, pisanego w PRL w głębokiej dyskrecji, a wydanego dopiero w latach 90. Dziennik ten jest jednym z ważniejszych źródeł do badania historii najnowszej, jest często wykorzystywany przez kolejne pokolenia badaczy, a też chętnie czytany przez czytelników.

Mieczysław F. Rakowski miał, można powiedzieć, życiorys peerelowski: pochodził z rodziny chłopów pomorskich, należał do pokolenia awansu społecznego i środowiska, które z tą nową Polską się identyfikowało, służyło jej, a też zrobiło w niej wielką karierę. A przy tym zawsze, co najlepiej widać we wspomnianym dzienniku, potrafił obserwować rzeczywistość krytycznie, z niejakim chłodem badawczym, z dużą dozą autorefleksji i pogłębiającym się rozczarowaniem, choć do końca trwał w polityce, aż po „wyprowadzenie sztandaru”.

Wraz z rodziną zmarłego w 2008 r. M.F. Rakowskiego redakcja POLITYKI ustaliła zasady konkursu: mogli w nim wziąć udział autorzy prac magisterskich obronionych w bieżącym roku i rok wcześniejszych. Powołano kapitułę nagrody, w skład której weszli dr Barbara Klich-Kluczewska z Uniwersytetu Jagiellońskiego, profesorowie Marcin Kula z Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie, Jerzy Kochanowski z Uniwersytetu Warszawskiego oraz dwaj członkowie redakcji Marian Turski i Wiesław Władyka jako przewodniczący. Ustalono także, że jurorzy-profesorowie, których studenci zgłaszają prace do konkursu, wyłączają się z dyskusji i z głosowań nad nimi. W tym roku akurat takiego przypadku nie było, choć trzeba przyznać, że niektórzy członkowie kapituły nie tylko znają dobrze kolegów, którzy patronowali pracom swoich uczniów, ale także samych studentów, ponieważ prowadzili z nimi zajęcia. Niemniej tryb pracy kapituły, otwarta dyskusja o konkretnych pracach i o zasadach ich oceniania pozwalał, jesteśmy głęboko przekonani, zachować maksymalny obiektywizm ocen.

Zgłoszono 24 prace opatrzone opiniami i recenzjami, a także listami polecającymi promotorów. Co cenne, nie były to wyłącznie prace bronione na wydziałach historycznych, znalazły się wśród nich również przygotowane na wydziałach polonistycznych, politologicznych, socjologicznych, prawniczych. Także rozrzut geograficzny był duży. To nie tylko Uniwersytet Warszawski czy Jagielloński (z Krakowa także Uniwersytet Pedagogiczny) były reprezentowane, również uniwersytety we Wrocławiu, Łodzi, Toruniu, Gdańsku, Lublinie (KUL), Zielonej Górze.

W ocenie kapituły – poziom znakomitej większości zgłoszonych prac był wysoki, a czołówki, do której zaliczono prawie ich połowę, bardzo wysoki. Zwracała uwagę także olbrzymia różnorodność tematyczna i metodologiczna przedstawionych prac, znalazły się wśród nich klasyczne monografie historiograficzne czy krytyczno-literackie, ale też rozprawy o charakterze interdyscyplinarnym, oparte na źródłach i przekazach rzadko wcześniej wykorzystywanych poszukujące oryginalnych punktów widzenia.

Kapituła przyznała Nagrodę konkursu oraz dwa wyróżnienia. Laureatką Nagrody w 2015 r. została Anna Wiśniewska-Grabarczyk za pracę „»Czytelnik« ocenzurowany. Literatura w paratekstach-recenzjach cenzorskich okresu stalinizmu (na materiale GUKPPiW z 1950 roku)”, napisaną pod kierunkiem dr hab. Marzeny Woźniak-Łabieniec, obronioną w Katedrze Literatury Polskiej XX i XXI wieku Uniwersytetu Łódzkiego. Nagroda wynosi 10 tys. zł.

Wyróżnienia (po 2,5 tys. zł) otrzymali:

Robert Dudziński za „Produkcje sensacyjno-kryminalne Telewizji Polskiej w latach 1965–1989”, promotor dr hab. Paweł Kaczyński, Instytut Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego;

Jakub Szumski za „Rozliczenia z ekipą Edwarda Gierka (wrzesień 1980 – grudzień 1981)”, promotor dr hab. Marcin Zaremba, Instytut Historyczny Uniwersytetu Warszawskiego.

Praca, która zdobyła główną nagrodę, łączy w sobie perspektywę ogólną, kontekstową, ukazującą procesy i zjawiska uniwersalne dla polskiego stalinizmu, jak również te konkretne, osobne i jednostkowe. Dzięki wykorzystaniu materiałów archiwalnych autorka wniknęła w pracę cenzorską, pokazała jak – według trafnego określenia – groza mieszała się tam z groteską, jak to wyglądało na co dzień.

Prace wyróżnione, obydwie, są bardzo dobrymi wzorami dla studentów ambitnych i poważnie myślących o pracy badawczej.

Dla porządku i dla udokumentowania różnorodności poznawczej i metodologicznej przysłanych prac trzeba dodać, że w ścisłym finale znalazły się także: Michała Brudzińskiego „»Zobowiązuję się do…« Teoria i praktyka procesu werbunkowego tajnych współpracowników Służby Bezpieczeństwa w świetle zadań i funkcji aparatu bezpieczeństwa PRL” (UJ, Wydział Prawa i Administracji; Weroniki Jasieniak „Rewolucja seksualna? Próba reinterpretacji zjawiska na gruncie polskim (1968–1980)” (UJ, Instytut Historii); Anny Jończyk „I Międzynarodowy Festiwal Muzyki Współczesnej »Warszawska Jesień« w 1956 roku na tle polityki kulturalnej władz komunistycznych w latach 1944–1956” (Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Instytut Nauk Historycznych); Grzegorza Kaczmarczyka „Polska Rzeczpospolita Ludowa wobec igrzysk olimpijskich w Moskwie w 1980 roku i w Los Angeles w 1984 roku” (UW, Wydział Dziennikarstwa i Nauk Politycznych); Agaty Klimek „Problemy i dylematy małżeńskie w świetle wybranych wypowiedzi konkursowych z lat 60. XX wieku” (UJ, Instytut Historii); Ignacego Masnego „Narodziny powołania. Kształtowanie wybranych elementów światopoglądu nauczycieli po liceach pedagogicznych w Polsce Ludowej (1944–1970)” (UW, Instytut Historii); Aleksandry Żdan „Literackie ujęcia »normalności« stanu wojennego (Raport o stanie wojennym Marka Nowakowskiego, Kraj świata Janusza Andermana, Wroniec Jacka Dukaja)” (UW, Wydział Polonistyki).

Tegoroczne doświadczenia upewniają nas, że Nagroda im. MFR może się dobrze przysłużyć badaniom nad najnowszymi dziejami Polski, a zwłaszcza PRL.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj