szukaj
Praca w kilku zawodach
Wielozawodowcy
Dziś rynek pracy wymaga elastyczności. W ich przypadku trudno o większą. Płynnie przechodzą od jednego zawodu do drugiego. Bywa, że nawet w ciągu jednego dnia.
Anna Dziewit - dziennikarka, wokalistka i gitarzystka
Grzegorz Press/Polityka

Anna Dziewit - dziennikarka, wokalistka i gitarzystka

Kółko fizyczne, geograficzne, cymbałki, fakultet teatralny – Anna Dziewit wspomina, że w szkole brała udział we wszystkich możliwych zajęciach. Nie żeby każde z nich ją jakoś szczególnie fascynowało. Po prostu zawsze lubiła robić dużo, nawet za dużo. Może dlatego politologia na Uniwersytecie Jagiellońskim szybko zaczęła ją nudzić. Poszła jako stażystka do lokalnej prasy na zasadzie: przynieś, podaj, napisz o dziurze w moście, ale to nadal było mało. Kiedy dostała od chłopaka gitarę na imieniny, pomyślała, że może by założyć dziewczyński zespół. Chętne znalazła przez Internet i to było prawdziwe wyzwanie, ponieważ żadna z nich nie miała pojęcia o graniu.

Trójpolówka zawodowa

Wtedy ustalił mi się system trójpolowy: rano wykłady, po południu redakcja, wieczorem próba – opowiada Anna. – I jestem mu wierna do dziś. Moja przyjaciółka Agnieszka Drotkiewicz, z którą jako freelancerki robiłyśmy cykle wywiadów, mawia, że trójpolówka jest dobra na mental. Człowiek nie ma czasu użalać się nad sobą, patrzy świeżym okiem na wszystko, co robi, bo jedno zajęcie daje dystans do drugiego.

Anna od szóstej rano prowadzi program w radiu Zet, więc wstaje o piątej. Codziennie stara się znaleźć trochę czasu na szperanie po księgarniach i lekturę, bo w radiu Chilli Zet i w Dzień Dobry TVN prowadzi magazyn o książkach.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną