Szaleńcze wizje Elona Muska
Wizjoner thrillioner
Nazywają go cudownym dzieckiem, które stoi za rewolucją w przemyśle samochodowym, choć więcej zmienił w świecie rakiet.
Elon Musk i jego elektryczny samochód Roadster produkcji Tesli
Rebecca Cook/Reuters/Forum

Elon Musk i jego elektryczny samochód Roadster produkcji Tesli

Cudowne dziecko ma 38 lat i piątkę dzieci. Pracuje od kilkunastu lat 100 godzin tygodniowo. Elon Musk to człowiek logiczny i praktyczny.

Jego współpracownicy twierdzą uparcie, że Musk unika rozgłosu, ale trudno dociec, ile w tym kokieterii. Bo jeśli mieszka się w Bel Air, jeździ najszybszym samochodem świata, zostawia dla młodziutkiej gwiazdy filmowej żonę, rzuca wyzwanie gigantom motoryzacji, inwestuje miliony w budowę rakiet międzyplanetarnych, zakłada fundację badania Marsa, to nie najlepsza droga, żeby pozostać anonimowym. A wszystko to okraszone długim rejestrem dokonań, zdumiewającą gamą zainteresowań, rozmiarami aktywności, a także filantropii.

Nie sposób kwestionować autentyczności jego przekonań, wiary we własne siły, uporu i wiarygodności. To wizjoner nowej generacji, ktoś, kto uważa, że można pomóc ludzkości, a jeśli nieźle się przy tym samemu zarobi, tym lepiej. Trudno go przekonać, że czegoś nie da się zrobić.

Urodził się w Afryce Południowej. Miał 12 lat, gdy napisał i sprzedał program dla własnej gry komputerowej. Opuścił dom, gdy miał lat 17, bez wsparcia rodziców, aby uciec przed wojskiem. Powiedział kiedyś, że nie ma nic przeciwko obowiązkowej służbie wojskowej, ale być żołnierzem w armii RPA i trzymać pod butem czarną większość nie wydało mu się dobrym sposobem zabicia czasu. Korzystając z faktu, że matka miała obywatelstwo kanadyjskie, wyemigrował do Kanady.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną