Jak senator PiS wzbogacił się na SKOK-ach
Wielki SKOK
Jak napisał tygodnik „Wprost”, KNF alarmuje w sprawie Grzegorza Biereckiego najwyższe władze państwa. Senator PiS miał wyprowadzić miliony do własnej spółki. POLITYKA opisała ten mechanizm cztery lata temu. Teraz PiS zawiesił go w prawach członka klubu parlamentarnego.
Grzegorz Bierecki będzie reprezentował Prawo i Sprawiedliwość w wyborach do Senatu.
Krzysztof Mystkowski/KFP/Fotorzepa

Grzegorz Bierecki będzie reprezentował Prawo i Sprawiedliwość w wyborach do Senatu.

[Artykuł ukazał się w tygodniku POLITYKA w październiku 2011 r.]

Prezes Krajowej SKOK Grzegorz Bierecki kandydował do Senatu z listy PiS, bo, jak mówi, wie, co zrobić, by w portfelach Polaków było więcej pieniędzy. Sam w ostatnich tygodniach dołączył do grona polskich multimilionerów.

Przeczytaj pismo, na które powołuje się „Wprost”

*

Przejął na własność część systemu SKOK. Kampania Grzegorza Biereckiego jest pod wieloma względami bezprecedensowa. Pierwszy raz w wyborach do parlamentu kandyduje urzędujący szef dużej instytucji finansowej. W tym przypadku największej w Polsce organizacji parabankowej – zrzeszającej ponad 2,2 mln członków, dysponującej 1852 placówkami w całym kraju i posiadającej (na koniec 2010 r.) 13 mld zł zgromadzonych depozytów. Jeszcze niedawno Bierecki ostro reagował na zarzut o upolitycznieniu SKOK. Dziś trudno nawet odróżnić, co jeszcze jest reklamą Kas, a co już materiałem wyborczym ich szefa. Wsparciem finansowym ze strony SKOK publicznie pochwalił się Tomasz Sakiewicz, szef „Gazety Polskiej” i „GP Codziennie”, czyli nowego, propisowskiego tabloidu (to ten, co pisał o zamachu bombowym w Smoleńsku). W ten sposób członkowie Kas nieświadomie zbiorowo wspierają PiS.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną