RAPORT ENERGETYCZNY: Na ile starczą nasze zapasy
90 dni spokoju
Krajowe zapasy ropy naftowej i paliw to prawie 7 mln ton. Powinny wystarczyć na normalne funkcjonowanie całej gospodarki przez trzy miesiące.
Magazyny ropy naftowej, którymi zarządza Grupa PERN.
PERN PRZYJAŹŃ S.A./materiały prasowe

Magazyny ropy naftowej, którymi zarządza Grupa PERN.

Kiedy przed czterema laty Rosja, po konflikcie z Białorusią, zamknęła tranzyt ropy naftowej na Zachód, tym samym wstrzymane zostały dostawy tego surowca do polskich i dwóch niemieckich rafinerii. Aby nie dopuścić do kryzysu i zmniejszenia przerobu ropy oraz produkcji paliw, minister gospodarki zgodził się udostępnić producentom część zgromadzonych zapasów. Na szczęście po dwóch dniach Rosjanie znów puścili ropę. Co by się stało, gdyby podobna sytuacja trwała dłużej?

Zgodnie z wymogami Komisji Europejskiej oraz Międzynarodowej Agencji Energii (MAE), zrzeszającej 28 państw (Polska jest jej członkiem od 2008 r.), minimalny poziom interwencyjnych zapasów ropy i jej produktów w poszczególnych krajach ustalony jest w wysokości 90 dni rocznego ich importu z poprzedniego roku. Są jednak bogate państwa, które mają dużo większe rezerwy, np. Wielka Brytania (464 dni), Japonia (172 dni) – patrz też wykres poniżej.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną