Jak ratować wielkie banki? Nie wiadomo
Kolosy na cel
Na co komu wielkie banki? Amerykanie rozważają podział swoich gigantów, ale największe megabanki są dziś w Europie. I nie mamy nawet procedur na wypadek, gdyby trzeba je było ratować.
Londyńskie centrum finansowe Canary Wharf. W głębi, pośrodku: siedziba Citi, które może być główną ofiarą ostatnich afer bankowych.
Ben Stansall/AFP/EAST NEWS

Londyńskie centrum finansowe Canary Wharf. W głębi, pośrodku: siedziba Citi, które może być główną ofiarą ostatnich afer bankowych.

Jak niegdyś nad Imperium Brytyjskim, nad Citigroup nigdy nie zachodzi słońce. 160 krajów, 261 tys. pracowników, 200 mln kont – żaden bank nie jest tak widoczny, wszechobecny i globalny jak ten zarządzany przez Vikrama Pandita. Ale potężne kiedyś Citi to kolos na glinianych nogach. W 2008 r. rząd amerykański wyłożył 45 mld dol., by uratować go przed upadłością, a pierwszym bankiem Ameryki jest dziś JPMorgan. Citi wciąż trawi toksyczne aktywa i próbuje przekonać inwestorów, że nie jest zombie, jak banki japońskie po tamtejszym kryzysie lat 90. Ma zyski, ale jego kapitalizacja giełdowa sięga zaledwie połowy wartości księgowej, co oznacza, że inwestorzy wątpią w pełne zmartwychwstanie. Mają powody: w marcu bank nie zaliczył testów symulujących kolejny kryzys.

Nie tykać banków

Gdyby podwładni Baracka Obamy wykonywali jego polecenia, wielkiego Citi już by nie było. – W marcu 2009 r. prezydent nakazał Departamentowi Skarbu przygotować plan rozbicia banku – mówi Ron Suskind, autor książki „The Confidence Men”, opisującej początek zmagań Obamy z kryzysem finansowym. Po koszmarze z Lehman Brothers wielkie banki uznano za too big to fail, zbyt duże, by pozwolić im upaść. Państwo je wsparło, ale bankierzy spodziewali się brutalnej reformy, sam Obama zapowiadał, że zrobi z nimi porządek. – Chciał, by było jak w Szwecji.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną