Żniwa jeszcze trwają
Spowolnienie polskiej gospodarki do branży finansowej w 2012 r. jeszcze nie dotarło. Działające u nas banki po raz kolejny ustanowiły absolutny rekord zarobków. W sumie zysk sektora po opodatkowaniu wyniósł oszałamiające 16 mld zł, czyli o pół miliarda więcej niż w 2011 r. Gorsze nie były też towarzystwa ubezpieczeniowe, których łączny zysk wzrósł z 6 do 6,6 mld zł.
Bardzo mgliste perspektywy mają przed sobą powszechne towarzystwa emerytalne zarządzające OFE.
Marek Sobczak/Polityka

Bardzo mgliste perspektywy mają przed sobą powszechne towarzystwa emerytalne zarządzające OFE.

Z jednej strony cieszy, że nasza branża finansowa ma się tak dobrze, gdy na południu kontynentu wiele banków wpadło w ogromne kłopoty i potrzebują państwowej pomocy. Równocześnie jednak te żniwa odbywają się w dużej mierze kosztem klientów, czyli nas wszystkich. Co gorsza, spowolnienie gospodarcze oznacza, że banki mają mniejsze możliwości zarabiania na kredytach, a niskie stopy procentowe dodatkowo pogorszą ich wyniki. Ofiarą padną zapewne klienci, którzy muszą liczyć się z dalszymi podwyżkami opłat i prowizji za różne usługi.

Niekwestionowanym liderem branży finansowej pozostaje PKO BP, którego aktywa zbliżają się powoli do poziomu 200 mld zł, a zysk po opodatkowaniu przekracza 3,7 mld zł. Czołówka tego rankingu odznacza się wyjątkową stabilnością. Przez ostatni rok nic nie zmieniło się na pierwszych czterech miejscach, a przesunięcia w ramach pierwszej dziewiątki są raczej kosmetyczne.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj