Niebezpieczne polisy
Niebezpieczne ubezpieczenie
Kto na przedwczesnej likwidacji polisy stracił wszystkie wpłacone oszczędności, ma szansę odzyskać pieniądze. Ruszają pozwy zbiorowe przeciw ubezpieczycielom.
Być może Komisja Nadzoru Finansowego trochę ucywilizuje rynek polis inwestycyjnych.
Łukasz Rayski/Polityka

Być może Komisja Nadzoru Finansowego trochę ucywilizuje rynek polis inwestycyjnych.

O nich nie słychać tyle, co o klientach z kredytami hipotecznymi we frankach szwajcarskich. Im z odsieczą nie spieszą politycy. Jednak także ci, którzy stracili mnóstwo pieniędzy na polisach inwestycyjnych, próbują coraz śmielej walczyć o swoje prawa. Niedawno pozew zbiorowy złożyła grupa klientów towarzystwa ubezpieczeniowego Skandia, a jesienią ubiegłego roku do sądu poszli uważający się za poszkodowanych przez Aegon. Przygotowywane są kolejne pozwy zbiorowe przeciwko ubezpieczycielom, takim jak Generali, Axa czy Nordea. Wszystkie dotyczą skomplikowanych produktów, potocznie nazywanych polisami inwestycyjnymi. To ubezpieczenia na życie połączone z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi.

Zarzuty wobec tego typu produktów dotyczą nie tylko ich konstrukcji, ale też sposobu sprzedaży. Polisy inwestycyjne są co prawda oferowane przez towarzystwa ubezpieczeniowe, ale sprzedają je także pośrednicy, wśród nich banki, które w ostatnich latach bardzo skutecznie zachęciły wielu swoich klientów do kupna takich dziwnych produktów. Dziwnych, bo kwoty ubezpieczeń na wypadek śmierci czy poważnego uszczerbku na zdrowiu są zazwyczaj niskie. Sednem tych polis jest możliwość inwestowania pieniędzy klienta przez długi czas w różne fundusze. Reklamowane są w związku z tym jako idealna forma oszczędzania na starość albo na wykształcenie dzieci.

Główny powód problemów to fakt, że takie produkty zazwyczaj wymagają zobowiązania się do płacenia przez kilka albo kilkanaście lat regularnych składek – rocznych lub miesięcznych.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną