Grecy decydują w referendum, czy przyjmą warunki UE
Premier umywa ręce
Grecja w ekspresowym tempie przygotowuje referendum, które ma uratować nie kraj, a rząd. Tymczasem sami Grecy ruszyli do banków, a dokładniej do bankomatów.
Paolo Benegiamo/Flickr CC by 2.0

myunidays/Tumblr

Lorenzo Gaudenzi/Flickr CC by 2.0

Spekulacje mówiły o przedterminowych wyborach. Zamiast nich już dziś odbędzie się nadzwyczajne referendum. Obywatele Grecji mają w nim odpowiedzieć na pytanie dotyczące najnowszych warunków pomocy dla swojego kraju, pozwalających po raz kolejny uniknąć bankructwa.

Jednak rząd Aleksisa Ciprasa nie pozostawał w tym referendum bezstronny. Przeciwnie, jednoznacznie namawiał do odrzucenia propozycji Komisji Europejskiej, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Europejskiego Banku Centralnego. Większość Greków chce co prawda zachować euro, ale nie ma dziś wiarygodnej siły politycznej, która poprowadziłaby tych ludzi i przeciwstawiła się Ciprasowi.

Wynik referendum jest zatem sprawą otwartą, tym bardziej że pytanie zostało sformułowane po myśli rządzącej koalicji: „Czy jesteś za odrzuceniem warunków pomocy?”. Zatem ci głosujący przeciwko muszą tak naprawdę zaznaczyć TAK, podczas gdy popierający założenia programu powinni odpowiedzieć NIE.

Rządząca Syriza chce się zabezpieczyć przed społecznym wzburzeniem w obu przypadkach. Jeśli Grecy przyjmą nowe warunki pomocy, Cipras rozłoży ręce i powie, że sami chcieli kolejnych cięć i podwyżek podatków zamiast posłuchać premiera. Jeśli natomiast powiedzą NIE rządom strefy euro (czyli zagłosują TAK), nie będą mogli mieć do rządu pretensji, jeśli Grecja straci euro, ogłosi niewypłacalność, wprowadzi drachmę, a sektor bankowy przestanie istnieć w dotychczasowej formie, bo Europejski Bank Centralny zakręci kurek z pieniędzmi.

Co dobre dla rządu, dla zwykłych Greków jest w tej chwili gehenną. Po raz pierwszy przed wieloma bankomatami zaczęły się tworzyć długie kolejki, co było zapowiedzią dramatycznego tygodnia przedreferendalnego.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj