Dr Jakub Borowski o przyszłości UE i wspólnej walucie
Brać euro?
Rozmowa z dr. Jakubem Borowskim, adiunktem w SGH, byłym członkiem Rady Gospodarczej przy premierze Donaldzie Tusku, o dalszych losach Unii i o tym, do czego potrzebne jest euro.
Dr Jakub Borowski
Tadeusz Późniak/Polityka

Dr Jakub Borowski

Joanna Solska: – Unia raczej nie będzie się biernie przyglądać swemu demontażowi. Mówi się, że jednym z następstw Brexitu będzie silniejsza integracja strefy euro.
Jakub Borowski: – Na razie żadnego spójnego pomysłu liderów nie widać. Wręcz odwrotnie. Z wypowiedzi przywódców największych krajów strefy wyłaniają się pomysły sprzeczne. Francja chciałaby, żeby rozstanie z Wielką Brytanią było szybkie i szorstkie, na trudnych dla Wyspiarzy warunkach. Kara za Brexit. Niemcy wolałyby rozwód aksamitny, na warunkach dla Brytanii łagodniejszych, dający jej status, jaki ma Norwegia. Mało prawdopodobne, aby Niemcy i Francja wypracowały wspólną strategię przed wyborami, które w obu krajach odbędą się w przyszłym roku. Nowy kształt Unii wyłoni się więc po wyborach. Wcześniej, być może, na stole zostanie położone jakieś menu, ale wybór dań się nie dokona.

To daje nam trochę czasu. Jesteśmy w stanie już coś przewidzieć?
Nie sądzę, żeby Francja i Niemcy porozumiały się w sprawie integracji politycznej. Nie spodziewam się żadnego superrządu ani wspólnej polityki fiskalnej eurolandu.

Federalizacji nie będzie? Miała na nią nie pozwalać Wielka Brytania, teraz nie będzie miała nic do gadania.
Jesteśmy od tego daleko. Boję się jednak czegoś innego i do takiego rozwoju wydarzeń powinniśmy się przygotować…

…dwóch budżetów unijnych?

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj