Wszystkie wątpliwości wokół lotniska centralnego w Baranowie
Jak wynika z naszych informacji, z precyzyjnymi decyzjami rząd i tak poczeka do następnych wyborów, bo na razie projekt jest jeszcze „odwracalny”, jeśli w 2019 r. do władzy doszliby przeciwnicy CPK.
Znamy lokalizację nowego centralnego lotniska w Polsce.
Tim Gouw/StockSnap.io

Znamy lokalizację nowego centralnego lotniska w Polsce.

Nowe centralne lotnisko będzie w Baranowie – zadecydował rząd. Teraz można przejść do rozmów nad ważnymi kwestiami praktycznymi. Odkąd rząd zadecydował, że będzie budował Centralny Port Komunikacyjny, czyli nowe lotnisko połączone z przesiadkowym węzłem kolejowym, padały przede wszystkim dwa pytania. Filozoficzne – po co? Oraz praktyczne – gdzie?

W przypadku pierwszego pytania spory trwają i będą trwały, ale od kilku dni znamy już odpowiedź na to drugie. Wbrew spekulacjom na lokalizację nowej inwestycji wybrano nie Mszczonów, ale Stanisławów w gminie Baranów, położony 40 km od Warszawy i 90 km od Łodzi, tuż przy istniejącej autostradzie A2.

O wyborze Baranowa zadecydowały m.in. właśnie dobry dojazd drogowy oraz dogodne położenie w kontekście planowanych inwestycji kolejowych. Jednak pytanie o lokalizację to dopiero pierwsze z dziesiątek bardzo trudnych kwestii, które należy rozstrzygnąć jeszcze przed wbiciem łopaty. Niektóre z nich mogą wydawać się błahe, ale są kluczowe dla powodzenia projektu.

Baranów International Airport

Rząd od dawna, zresztą słusznie, podkreśla, że priorytetem przy wyborze lokalizacji CPK jest zapewnienie dobrego dojazdu co najmniej z Warszawy, a najlepiej także z innych dużych aglomeracji. Baranów pod tym względem jest bardzo dobrze położony, lepiej niż choćby Modlin.

Gmina znajduje się bezpośrednio przy autostradzie A2, która łączy nie tylko Warszawę i Łódź, ale też Poznań, Berlin, a do czasu oddania CPK będzie być może docierała do wschodniej granicy. Przy planowanym lotnisku nie ma obecnie zjazdu, ale to najmniejszy problem. Przy tak dużym projekcie dobudowanie węzła autostradowego nie jest żadną barierą. Dzięki sieci innych autostrad oraz dróg ekspresowych CPK będzie miał bardzo dobre połączenie ze wszystkimi dużymi miastami. Przydałoby się tylko dobudowanie łącznika między A2, S7 i S8, który skróci czas dojazdu m.in. z Krakowa.

Pod względem dojazdu kolejowego lokalizacja wymaga większych inwestycji. Baranów znajduje się 10 km na północ od połączenia Centralnej Magistrali Kolejowej, prowadzącej m.in. do Krakowa i Katowic oraz trasy łódzkiej. W planach jest budowa niezbędnej dla powodzenia całego projektu trasy Kolei Dużych Prędkości, która i tak powstanie od zera. Wydłużenie CMK na północ planowano już w PRL, ale to gigantyczna i raczej nierealistyczna inwestycja. Niezbędna będzie jednak budowa łącznika z istniejącą CMK, linią łódzką oraz przebiegającą kilkanaście kilometrów na północ od planowanego lotniska linią poznańską.

Pod względem najważniejszego połączenia ze stolicą lokalizacja CPK daje podstawy do optymizmu. Nawet jeśli budowa KDP się opóźni, to istniejąca infrastruktura umożliwi dojazd do Dworca Centralnego w pół godziny.

Teraz czas na trudne pytania

Wybór lokalizacji CPK to kwestia fundamentalna, ale wbrew pozorom wcale nie najtrudniejsza. Mówienie, że diabeł tkwi w szczegółach, to truizm, ale w przypadku budowy lotnisk to też hasło, które każdy zaangażowany powinien mieć wyryte nad łóżkiem i biurkiem.

Wystarczy spojrzeć na przywoływaną za każdym razem przez przeciwników idei CPK budowę nowego lotniska w Berlinie. Lokalizację wybrano tam dobrze, bez problemów zbudowano pasy, tunel i stację kolejową świetnie wpisaną w krajową i międzynarodową sieć, działają zaawansowane urządzenia nawigacyjne. Wykonawcy spartaczyli jednak… system przeciwpożarowy terminala. To głównie przez niego lotnisko będzie otwarte zapewne z ośmioletnim opóźnieniem.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj