Nowa generacja Polaków
Oszczędność. Co to pojęcie oznacza dla Polaków? Okazuje się, że jest nam ono prawie obce. Nasze społeczeństwo, w przeciwieństwie do poprzednich generacji, ma problem z odkładaniem pieniędzy na czarną godzinę.
W przeciwieństwie do naszych rodziców i dziadków nie myślimy bowiem o zabezpieczeniu własnej przyszłości.
mat. pr.

W przeciwieństwie do naszych rodziców i dziadków nie myślimy bowiem o zabezpieczeniu własnej przyszłości.

Pragnienie luksusu jest zupełnie normalne, jednak nie zawsze stać nas na jego zaspokojenie.
mat. pr.

Pragnienie luksusu jest zupełnie normalne, jednak nie zawsze stać nas na jego zaspokojenie.

Gdy wspominamy, w jaki sposób oszczędzali nasi dziadkowie, przypominamy sobie pełne pieniędzy skarpety, które chowali w domach, czy słoiki pełne gotówki zagrzebane przez nich w ogródku pod jabłonką. Żyli oni w czasach niepewnych i doskonale zdawali sobie sprawę, że najlepiej być zabezpieczonym finansowo, tak na wszelki wypadek. My natomiast jesteśmy trochę rozpieszczeni. Mamy większe możliwości, z których nie chcemy lub nie musimy rezygnować. Chętnie korzystamy za to z łatwo dostępnych pożyczek i kredytów oferowanych niemal na każdym rogu przez niezliczone instytucje. Polska jest bowiem jednym z niewielu krajów, w których występuje tak silne zapotrzebowanie na owe usługi.

Często jesteśmy nieświadomi, że bierzemy udział w codziennej rywalizacji – z sąsiadem na lepszy samochód, z przyjaciółką na ładniejszą sukienkę, z siostrą na wytworniejsze mieszkanie, a z bratem na przyjemniejszy urlop. Są to zazwyczaj działania podświadome, zaszczepione nam przez środowisko. Luksus staje się przez to swego rodzaju uzależnieniem. Nie chcemy ani być od nikogo gorsi, ani czuć się gorsi. Wszystkie te czynniki doprowadziły do obecnej sytuacji – okazuje się bowiem, że średnio wydajemy nawet o 27 proc. więcej, niż zarabiamy. Nie w każdym przypadku jest to jednak spowodowane wewnętrzną potrzebą posiadania kupowanych rzeczy. Często mamy też do czynienia z zewnętrznym przymusem. Zielona szkoła dla dziecka, wyprawka na początek roku szkolnego, nagła choroba, mniejsza lub większa stłuczka. Są to sytuacje, które nie zawsze potrafimy przewidzieć i które skutecznie zmuszają nas do zaciągnięcia długu.

Pragnienie luksusu jest zupełnie normalne, jednak nie zawsze stać nas na jego zaspokojenie. W przeciwieństwie do naszych rodziców i dziadków nie myślimy bowiem o zabezpieczeniu własnej przyszłości. Zapominamy też o emeryturze, a przecież każdemu może w końcu zacząć brakować pieniędzy przed przysłowiowym końcem miesiąca. Boimy się inwestycji i nie gromadzimy długoterminowych oszczędności. W tych kwestiach moglibyśmy brać przykład z naszych sąsiadów zza Odry. Okazuje się bowiem, że jeśli chodzi o odkładanie pieniędzy, to Niemcy są od nas znacznie bardziej świadomi i lepiej rozwinięci. Oprócz regularnego opłacania składek powszechnie dbają również o tzw. trzeci filar, który ma im zapewnić spokojną jesień życia. Jest to zachowanie, na którym powinniśmy się wzorować i zacząć uczyć się ich sposobu patrzenia na przyszłość.

Oprócz zwykłych, comiesięcznych wydatków, finansowo pogrążają nas również takie święta jak Boże Narodzenie. Stół musi być przecież obficie przykryty – minimum to dwanaście potraw. Do tego dochodzi pięknie ustrojona choinka, wokół której moc prezentów. To właśnie na takie rzeczy zaciągamy pożyczki większe od naszych miesięcznych dochodów. Tak bardzo chcemy sprawić przyjemność naszym bliskim, że nie myślimy o wydatkach, które się z tym wiążą i które będą nas później prześladować. Przeciętny Polak wydaje bowiem w okresie świątecznym aż o ponad 1500 zł więcej niż zazwyczaj.

Jednak są też pozytywne strony naszego rozporządzania pieniędzmi. Wciąż jesteśmy mniej rozrzutni niż np. Amerykanie. Choć w wielu przypadkach staramy się brać z nich przykład, to w kwestii oszczędzania pozostawiliśmy ich daleko w tyle.

Jako społeczeństwo powoli i sumiennie się uczymy – to dobry znak. Coraz częściej świadomie oglądamy reklamy sklepów wrzucane nam do skrzynek i regularnie korzystamy z promocji oraz akcji, które są w nich oferowane. Pojawiają się również strony internetowe takie jak www.kod-rabatowy.pl. Zgodnie z nazwą udostępnia ona kody rabatowe, które po dokonaniu zakupu online obniżają cenę realną. Częste gratisy i prezenty dodatkowo osładzają nam zakupy, które i tak musielibyśmy zrobić. Jest to bardzo dobra alternatywa na przykład dla wspomnianych wcześniej typowych świątecznych zakupów. Na stronie tej możemy znaleźć wszystko, czego dusza zapragnie i na co pozwoli nam portfel. Zakupy i rabaty idą dzięki temu w parze – jest to prawdziwy luksus za rozsądną cenę. Jeżeli więc chcesz zmodernizować swoje cztery ściany, to strona www.kod-rabatowy.pl będzie idealnym miejscem do zrealizowania planów. Znajdziesz tam niemal wszystko – od małych do większych rzeczy, których potrzebujesz, chcesz lub musisz mieć. Dodatkową, bardzo interesującą rzeczą, którą proponuje ta strona internetowa, jest szeroki wybór serwisów pożyczkowych i kredytowych. Oferują one bardzo przystępne warunki – skrojone na miarę i dopasowane do każdego. Jeśli więc w Twoim portfelu zapowiada się chudszy miesiąc, masz tutaj możliwość, zgodnie z Twoją potrzebą, nieco go podtuczyć.

Jest mnóstwo możliwości, by żyć oszczędnie, a jednocześnie nie rezygnować z udogodnień, na które każdy z nas zasługuje.

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj