Kursy walut
KURSY WALUT - są zmienne. Waluta umacnia się, gdy dany kraj przyciąga dużo kapitału zagranicznego i ma zdrowe finanse publiczne, a słabnie, gdy dzieje się na odwrót. Ta zasada dotyczy wszystkich krajów poza USA - dolar jest dziś najsilniejszą z walut, choć finanse publiczne Ameryki znalazły się w opłakanym stanie. Jak wyjaśnia Paul Krugman, dzieje się tak dlatego, że dolar pozostaje pierwszą walutą świata, a ewentualne bankructwo Ameryki byłoby równoznaczne z zapaścią globalnego systemu finansowego.

Waluty Europy Środkowej słabną, bo inwestorzy uciekają z naszego regionu. Boją się powtórki kryzysu azjatyckiego z lat 90., kiedy upadek tajskiego bata uruchomił łańcuch kryzysów walutowych, pogrążając w zapaści finansowej całą Azję Południowo-Wschodnią. Wskaźniki ekonomiczne krajów bałtyckich, Rumunii i Bułgarii przypominają te w Tajlandii w 1997 r., a ryzyko eskalacji jest ogromne, zważywszy powiązania banków w Europie Środkowej.

Nadmierna słabość złotego może wynikać z jego płynności na tle reszty walut regionu, a sama dewaluacja, choć bolesna dla kredytobiorców, ma też swoją dobrą stronę: gdy handel światowy ruszy z miejsca, polskie towary będą bardzo konkurencyjne na zagranicznych rynkach, a eksport pomoże naszej gospodarce szybciej wydobyć się z dołka. Oczywiście pod warunkiem, że wcześniej nie dojdzie do kryzysu środkowoeuropejskiego. (Spadki wartości walut w Europie Środkowo-Wschodniej, od sierpnia 2008 r.: korona czeska - 15 proc., forint węgierski - 23 proc., złoty polski - 27 proc., rubel rosyjski - 33 proc., hrywna ukraińska - 42 proc.)

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj