Kryzys? Perspektywy polskiej gospodarki

Zielona wyspa walczy z falami
Nadeszła era zaciskania pasa. Co można zrobić, żeby polska gospodarka jak najmniej ucierpiała z powodu recesji, która dotknęła strefę euro?
Polska jest wciąż uważana za rynek wschodzący. W spokojnych czasach inwestorzy kupują polskie akcje i obligacje spodziewając się wysokich zysków.
Marek Sobczak/Polityka

Polska jest wciąż uważana za rynek wschodzący. W spokojnych czasach inwestorzy kupują polskie akcje i obligacje spodziewając się wysokich zysków.

Polacy mają prawo być zdezorientowani. Najpierw nasz kraj był zieloną wyspą, samotnie utrzymującą się na morzu recesji. Zakrawało to na cud, który trwał. W latach 2010–11 do większości Europy powrócił wzrost, ale i tak Polska utrzymywała się w ścisłej czołówce najbardziej dynamicznych gospodarek kontynentu. W rezultacie wielkość PKB średnio w Unii jest w 2012 r. jeszcze cały czas niższa, niż była przed wybuchem kryzysu, a w Polsce o ok.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną