Jak odzyskać oszczędności po zmarłym?
Spadek z martwego konta
Przy otwieraniu kont osobistych czy zakładaniu lokat klienci rzadko podpisują dyspozycję wkładem na wypadek śmierci.
Marek Sobczak/Polityka

Przy otwieraniu kont osobistych czy zakładaniu lokat klienci rzadko podpisują dyspozycję wkładem na wypadek śmierci.

Christian Langballe/StockSnap.io

audio

AudioPolityka Paweł Tarnowski - Pieniądze z martwego konta

Górny pułap takiej wypłaty ustawodawca ustalił na dwudziestokrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw za ostatni miesiąc przed śmiercią posiadacza rachunku. Dziś to ponad 80 tys. zł, które nie wchodzą do masy spadkowej, więc dostęp do nich jest po prostu łatwiejszy i szybszy. Na banki nałożono teraz ustawowy obowiązek poinformowania uprawnionych o możliwości dokonania takiej wypłaty. W przypadku kiedy to te same osoby, którym przypadnie później cały spadek, bank łatwo je odnajdzie.

Czy klienci banków po tych zmianach będą chętniej korzystali z możliwości ustanowienia dyspozycji wkładem na wypadek śmierci? Nie ma oczywiście pewności. Można jednak liczyć, że po nałożeniu na banki wszystkich nowych obowiązków liczba martwych kont stopniowo zacznie maleć. Przepisy stają się wreszcie bardziej przyjazne dla spadkobierców.

Jak upomnieć się o pieniądze?

Ta sama sprawa inaczej wygląda z punktu widzenia instytucji finansowych. Nawet stosunkowo drobne oszczędności przemnożone przez tysiące rachunków dają pokaźne sumy, którymi banki mogą obracać i czerpać z tego tytułu korzyści. Gdy nie ma żadnych spadkobierców, o te pieniądze może jeszcze do sądu wystąpić gmina (reprezentuje Skarb Państwa), w której zmarły ostatnio mieszkał. Samorządowcy robią to jednak sporadycznie, bo procedury są kłopotliwe, długotrwałe i kosztowne, a pozostawiony majątek rzadko wart zachodu.

Poprzedni Senat chciał, żeby te pieniądze trafiały do wydzielonej instytucji lub funduszu, który spożytkuje je na wspólne, ważne społecznie cele. Zamierzał skorzystać z doświadczeń krajów Europy Zachodniej. Wybór miał duży, bo niemal w każdym postępowanie z martwymi kontami wygląda inaczej. W Szwecji działa fundusz spadkowy. Gromadzony tam kapitał przeznacza się na pomoc dzieciom i młodzieży oraz osobom niepełnosprawnym. We Włoszech pieniądze trafiają do funduszu państwowego, który m.in. wypłaca odszkodowania ofiarom przestępstw. W Belgii istnieje kasa depozytowa, która ma dalej szukać spadkobierców, a w przypadku porażki przekazać środki skarbowi państwa. W Wielkiej Brytanii postawiono na wydzielony i wspierany przez brytyjski rząd bank, który inwestuje w projekty charytatywne i społeczne. W każdym przypadku idea jest mniej więcej taka sama: chodzi o to, żeby pozostawione pieniądze nie leżały rozproszone w różnych instytucjach finansowych w nieskończoność, zaczęły przynosić pożytek społeczeństwu. Próba odwzorowania któregoś z zachodnioeuropejskich rozwiązań zakończyła się jednak porażką.

Pomysły, żeby pieniądze z martwych kont przenieść do Banku Gospodarstwa Krajowego lub Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, okazały się nietrafione albo niedopracowane, napotkały też opór środowiska bankowego. Nie udało się wybrać powszechnie aprobowanego celu, na który przeznaczano by środki. Na wstępnej, szerokiej liście beneficjentów znaleźli się i emeryci, i niepełnosprawni, i fundacje charytatywne, ale wobec pojawiających się zarzutów, że w praktyce chodzi o nacjonalizację prywatnych pieniędzy, wszystko zostało po staremu.

Centralnego rachunku lub funduszu, który by gromadził środki z wszystkich banków i SKOK, zarządzał nimi i może też je pomnażał, na razie więc nie będzie. To oznacza, że nowelizacja prawa bankowego problem martwych kont rozwiązała co najwyżej połowicznie. Dopiero za 2–3 lata będziemy wiedzieli, czy banki potrafią przekonać klientów do masowego składania dyspozycji wkładem na wypadek śmierci oraz czy zbiorcza informacja o rachunkach działa sprawnie, a ich liczba maleje. Jeśli tak, może martwe konta niemal znikną i problem rozwiąże się sam?

***

„Edukatory Ekonomiczne” ukazały się dotychczas w wydaniach POLITYKI: 51/10, 4/11, 9/11, 30/11, 35/11, 39/11, 43/11, 47/11, 51/11, 38/12, 42/12, 46/12, 50/12, 3/13, 7/13, 11/13, 43/13, 47/13, 50/13, 3/14, 8/14, 12/14, 17/14, 48/14, 50/14, 3/15, 7/15, 11/15, 16/15, 20/15, 50/15, 4/16, 8/16, 12/16, 17/16

Czytaj także

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj