szukaj
Drugie życie Starówki
Starówka młodnieje
Prominenci mieszkali tu drzwi w drzwi z proletariatem. Dziś, kiedy dziadkowie odchodzą, wnuki sprzedają ich mieszkania agencjom wynajmującym pokoje dla turystów.
Włodzimierz Lengauer pamięta Brzozową sprzed lat.
Leszek Zych/Polityka

Włodzimierz Lengauer pamięta Brzozową sprzed lat.

Na staromiejskim rynku hotelowych mieszkań jest już sporo. Można je poznać po oknach bez firanek i ręcznikach suszących się za oknem. Cieszą się powodzeniem u turystów, zwłaszcza młodych, z chudym portfelem. Kawalerkę z wyremontowaną łazienką (to konieczny warunek), ale z meblami po dziadkach, w Internecie można wynająć już za 100 zł dziennie. Wystarczy wystukać Apartments at the Old City. Obowiązkowym elementem wyposażenia jest też lodówka, więc przedstawiciele wszystkich ras świata spotykają się rano w spożywczym na Piwnej.

Metr kwadratowy mieszkania w tym miejscu potrafi kosztować nawet 40 tys. zł. Za niewielkie 50-metrowe lokum wnuczek może wziąć 2 mln zł. Najpierw jednak dziadek musi je od miasta wykupić, a to – niestety – nie wszystkim się udaje.

Znana aktorka Barbara Horawianka czy Józef Szaniawski, przyjaciel pułkownika Ryszarda Kuklińskiego (także byłego mieszkańca Starówki), do tej pory zabiegają o wykup bez skutku. W kamienicach na Kanonii uwłaszczyć się nie można. Na Starówce wszyscy się znają, więc tuż po „Dzień dobry” zwykle pada pytanie: „Pani już wykupiła?”.

Krzysztof Górski, radny Prawa i Sprawiedliwości, przyznaje, że walka o uwłaszczenie połączyła lokatorów. Na progu transformacji założyli Stowarzyszenie Mieszkańców Starego Miasta, którego on teraz jest prezesem. – Poprzednik, były ambasador PRL w Madrycie, nagle zmarł i ktoś wysunął kandydaturę pana Krzysia.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną