Matki w czasach Internetu
Generacja Bobas ;-)
Macierzyństwo jest zabawniejsze, jeśli ma się stałe łącze.

 

Generacja Bobas - video. Agnieszka Rayss, Michał Łuczak.

Pomijając incydentalne wpisy w okolicach trzeciej w nocy, prawdziwe życie na forum zaczyna się w okolicach pierwszej drzemki. Dzieci oczywiście. W zależności od tego, czy potomstwo jest z pierwszej zmiany (jak kiedyś Kaśka, córka mamy istniejącej na forum z nickiem Wiolkak – pobudka średnio 6.30), czy drugiej (jak syn Kubony – Kuba, śpiący twardo do 9), początek aktywności forumowiczek przypada na godz. 9–11 rano. Wtedy, jedną ręką trzymając kubek z kawą, można w końcu włączyć komputer i zalogować się w sieci: sprawdzić, czy wczoraj było jakieś buszowanie albo założyć powitalny wątek kawowy.

W okolicach południa wątek kawowy ustępuje miejsca wątkom bieżącym: kto ma dzisiaj zły dzień i które z dzieci choruje? Ponowna aktywność przypadała na godziny wieczorne, począwszy od 19 (spać idzie pierwsza zmiana albo opiekę nad dziećmi przejmują tatusiowie). Wtedy poruszane są tematy lżejsze i obyczajowe: w kim się kochałyście, jak byłyście nastolatkami, najoryginalniejszy komplement w życiu – albo, przeciwnie, wątki z większym ciężarem gatunkowym: czy należy bojkotować chińskie zabawki i jak wygląda bieżąca sytuacja polityczna?

Jeśli nie ma buszowania, forum pustoszeje w okolicach godz. 23, ale wtedy zwykle zjawiają się nocne strażniczki: jak Mooh (specjalistka od tematów egzystencjalnych) czy Kubona (specjalistka od tematów życiowych).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną