Dlaczego państwo nie wspiera nas w opiece nad starszymi?
System roszczeniowych potworów
Rozmowa z dr. Pawłem Kubickim, ekonomistą i socjologiem, o tym, dlaczego państwo nie chce nam pomóc w opiece nad rodzicami
Pielęgnacja krewnego w podeszłym wieku, zwłaszcza chorego, to wypalające zadanie - uważa Paweł Kubicki.
Karen Kasmauski/Corbis

Pielęgnacja krewnego w podeszłym wieku, zwłaszcza chorego, to wypalające zadanie - uważa Paweł Kubicki.

Martyna Bunda: – W Polsce powszechne jest przekonanie, że opieka nad starym, chorym, niedołężnym człowiekiem to sprawa rodzinna.
Paweł Kubicki: – Taki pogląd nie jest naszym największym problemem. Zazdroszczą nam go Skandynawowie, znani ze skutecznych systemów wsparcia społecznego. Tyle że nasze państwo wykorzystuje ten mechanizm kulturowy. Wykorzystuje tym samym swoich obywateli. Państwo czuje się zwolnione ze wspierania ich w opiece nad niesamodzielnymi bliskimi tak długo, jak długo jakoś sobie radzą. Tymczasem minimalnym kosztem można by im pomóc. Żeby radzili sobie dłużej, lepiej i efektywniej, nie rujnując przy okazji swojego życia.

A rujnują?
Pielęgnacja krewnego w podeszłym wieku, zwłaszcza chorego, to wypalające zadanie. U osób, które się temu poświęcają, kilkakrotnie rośnie ryzyko wielu zaburzeń, zwłaszcza depresji; częściej popadają one też w kłopoty finansowe. Obowiązek opieki spada zwykle na jedną tylko osobę, najczęściej córkę, pozbawioną oparcia w rzeszach ciotek czy kuzynek przybywających z odsieczą, jak to było jeszcze pokolenie czy dwa temu. Dziś opiekunowie należą do tzw. pokolenia sandwicza. Z jednej strony starzejący się rodzice, z drugiej – dzieci, jeszcze małe albo dopiero wchodzące w dorosłe życie, ciągle potrzebujące wsparcia, także finansowego. A pomiędzy tym oni.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną