Reklama żeruje na małolatach
Wpuszczeni w maliny
Wbrew kodeksom etycznym dzieci pełnią rolę bohaterów i adresatów kampanii reklamowych.
Kadr ze spotu TV reklamującego jeden ze środków przeciwbólowych.
AN

Kadr ze spotu TV reklamującego jeden ze środków przeciwbólowych.

Odkąd mamy gospodarkę rynkową, czyli – z grubsza biorąc – okolic 1990 r., Polacy deklarują w sondażach niechęć, a w najlepszym razie dystans do reklamy. Konsumenci poddają się jednak działaniu reklam, które przez swoją powtarzalność i używanie trików działających na zmysły i emocje sprawiają, że w momencie zakupu klient automatycznie przypomina sobie nazwy marek, jeśli były one obiektami skutecznych kampanii. Błyskawiczne skojarzenie jest niczym link odwołujący się do obszaru mózgu, w którym mieści się zapomniana, zdawałoby się, nazwa, obraz lub treść. Szokowanie, łamanie stereotypów i zwalczanie uprzedzeń, blokowanie przetartych szlaków i otwieranie się na nowe idee mają wzmacniać reklamowy przekaz. Służy też temu sztuka uwodzenia klientów poprzez obietnice spełnienia marzeń i uatrakcyjnienia życia.

Dziś oskarża się lub wykpiwa kampanie sprzed 10 lat promujące OFE.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną