Miłość i małość w domu starości
Domy burzliwej starości
W domach ze słowem jesień w nazwie, w mikroskopijnych pokojach kotłują się żal i miłość. Trwa walka o lepsze miejsce w stadzie. A jeśli śmierć, to tylko mimochodem.
Dom opieki społecznej we Wrocławiu, obchody Światowego Dnia Seniora.
Adam Lach/Manual Agency/EAST NEWS

Dom opieki społecznej we Wrocławiu, obchody Światowego Dnia Seniora.

Zaczyna się od żałoby. Psychologowie mówią: typowy proces oswajania straty. Przyjaciele wymarli, dzieci poszły na swoje, odwiedzane przez lata okoliczne sklepy przeprofilowały się. W tle jeszcze jakiś rozpoczynający się parkinson czy alzheimer. Albo zdrowie popsute na tyle, że w perspektywie może trafić się rola leżącego tygodniami bez pomocy po wywrotce w łazience, na koniec pożartego przez własnego kota.

Zapada decyzja o przeprowadzce. W państwowych domach opieki mieszka dziś ponad 20 tys. osób, w prywatnych kilkadziesiąt tysięcy kolejnych. Do wyboru są ultranowoczesne, sterylne jak szpitale, z wannami z hydromasażem o wyglądzie statku kosmicznego. Domy, także państwowe, nawet z basenami, tak duże, że całymi dniami na korytarzach nie widać nikogo. Koszt 4 tys. zł miesięcznie. Albo takie, o których w ofercie piszą, że to miejsca rodzinne. Co w praktyce oznaczać może np. góralski klocek cały w boazeriach, jeszcze z lat 70., ze stryszkiem na szczycie stromych schodów, który pani właścicielka zaadaptowała właśnie na kolejną salę pięcioosobową.

We wszystkich od drzwi widać najpierw stadko wyglądających na zadowolonych z życia. W domu z jesienią w nazwie akurat werandują się; słomkowe kapelusze z jednakowo zadartymi rondami, schludne piżamki i takie same chusteczki na szyjach. Pionierzy, tyle że zwieszeni z wózków inwalidzkich.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną