Polskie kurorty po turnusie
Bardzo martwy sezon
Historie, które składają się na tekst, zostały zasłyszane w listopadzie 2011 r. w Białogórze, Dębkach, Karwi, Jastrzębiej Górze, Władysławowie, Jastarni, Juracie, Helu, Krynicy Morskiej i Stegnie.
Dębki: My tu wszyscy jak śledzie, w zalewie poczekamy do sezonu.
Stanisław Ciok/Polityka

Dębki: My tu wszyscy jak śledzie, w zalewie poczekamy do sezonu.

Wziąłem gwoździe pięciocalowe, młotek i udałem się do frytkarni. W nocy wiało od morza, płytę pilśniową oderwało. Patrzę z przyczepy: pilśnia powiewa i napieprza w ramę. Idę i kombinuję: trzeba by od razu spuścić wodę z rurek w umywalni i sraczyku dla letników. Przyjdzie zimno, rozsadzi instalację, Rysiek się wkurwi i znowu dostanie wylewu. Sezon czy nie, Rysiek zawsze zachodzi na pole przed południem. Pańskim okiem konia tuczy, chociaż wszędzie pustka.

Habana

W umywalni za zaworem głównym odnalazłem sparciały japonek z napisem Habana. Wyświetliła mi się pani z lipca: w średnim wieku, namiot dwójka. Cały lipiec padało. Paliłem ćmiki pod okapem przyczepy, chłopak od Ryśka dostarczał mi marynowane śledzie, które wystawiałem dla turystów na wabia. Miałem 15 proc. od każdego zbytego słoika. Pani w japonkach Habana przychodziła po śledzie co rano, na moich oczach odkręcała twista. Widać było, jak ocet ratuje jej godność, kac jej odpuszczał. Cały urlop poszukiwała. Ale źle ulokowała uczucia, bo wyjeżdżała z płaczem, bladym świtem. Jako rozliczenie za pobyt pozostawiła namiot firmy Quechua i karimatę.

Ta Habana rozmywa mi się teraz, w miesiącu listopadzie, na pustej ulicy Zdrojowej pod pensjonatem Albatros, który obserwuję z okna przyczepy kempingowej. Dobrze jej życzę na przyszłość, bo wiem, że ma męża, dzieci i posadę w Łodzi.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną