Wyłudzenia ubezpieczenia
Dr Fraud
To klienci narzekają zazwyczaj na chciwość firm ubezpieczeniowych. Ale pracownicy tych firm o chciwości klientów też mają sporo do powiedzenia.
Sumy roszczeń rosną systematycznie pod wpływem amerykańskich filmów i działania wyspecjalizowanych w uzyskiwaniu odszkodowań kancelarii, które pobierają spory procent.
Łukasz Rayski/Polityka

Sumy roszczeń rosną systematycznie pod wpływem amerykańskich filmów i działania wyspecjalizowanych w uzyskiwaniu odszkodowań kancelarii, które pobierają spory procent.

Dajmy na to człowiek spada ze schodów we własnym domu i łamie nogę. Zwykły wypadek z konsekwencją w postaci gipsu. Ale gdyby tak zadzwonić do znajomego, który podrzuci połamanego człowieka pod centrum handlowe i zaświadczy, że właśnie poślizgnął się na nieodśnieżonym parkingu... Wtedy to się nazywa szkoda osobowa, za którą należy się odszkodowanie. A w języku ubezpieczycieli – fraud, czyli próba wyłudzenia. Agenci ubezpieczeniowi, którzy demaskują podrzutkę – zazwyczaj dzięki kamerom monitoringu – początkowo są przekonani, że trafiła im się sprawa wyjątkowa. Ale po rozmowach z innymi okazuje się, że to dość popularny patent.

Na poślizg

Klient szybko uczy się szkód osobowych. Jeszcze 10 lat temu, jak się statystyczny Polak przewrócił, to się otrzepał, zaklął pod nosem i szedł dalej. Dziś zastanawia się, kto jest za to odpowiedzialny i na ile to można wycenić? Wyspecjalizowane kancelarie sporządzają pisma, gdzie wyliczone są dokładnie nie tylko koszty leczenia, rehabilitacji i utracone zarobki, ale też bolesne przeżycia psychiczne.

„Poszkodowana przez osiem dni przebywała w szpitalu, co spowodowało obniżenie jej samopoczucia i zwiększyło poziom stresu. Poszkodowana była w tym czasie całkowicie wyłączona z życia rodzinnego. Podkreślić należy, iż to właśnie nasza mocodawczyni w głównej mierze zajmowała się domem, dziećmi, robiła zakupy i sprzątała.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną