Narciarska karawana w Jakuszycach
Z pucharu małą łyżką
Przy okazji postoju karawany Pucharu Świata w Jakuszycach okazało się, że biegi narciarskie to nie tylko prestiż i emocje, ale również kłopoty oraz dokładanie do interesu. Oraz że Polak potrafi: dopingować, zrobić z imprezy święto i kompletnie popsuć transmisję telewizyjną.
Główna bohaterka i tłumy kibiców.
Leszek Zych/Polityka

Główna bohaterka i tłumy kibiców.

Boże, już widzę, co tu się będzie działo! – opętańczo wrzeszczy do mikrofonu konferansjer, gdy stało się jasne, że Justyna Kowalczyk wygra na jej ulubionym dystansie 10 km klasykiem. – To ona dała nam wiarę, że można dokonywać rzeczy wielkich, że ciężka praca popłaca, a teraz daje nam kolejne wzruszenia i za to ci, Justynko, dziękujemy!!! Jesteś wielka!!! Sto lat, sto lat, niech żyje, żyje nam!!!

Justyna, Justyna – wracało jak refren, a główna bohaterka zdawała się nieco przytłoczona tysiącami spojrzeń i atmosferą wielkiej nadziei. W długiej kurtce, przygarbiona, zakapturzona, truchtająca do swojej ekipy byle szybciej. W ogóle nie było po niej widać, że czuje się na Polanie Jakuszyckiej jak u siebie. Choć to przecież dla niej zorganizowano – po raz pierwszy w Polsce – zawody Pucharu Świata.

Zagadnięta deklarowała wprawdzie, że te starty to dla niej wyjątkowe wzruszenie, że gdyby mogła, wyściskałaby każdego z kibiców, ale równocześnie sprawiała wrażenie, że najchętniej schowałaby się w mysiej dziurze. Rozluźniła się dopiero po wygranej.

Ona inaczej nie umie. Przed każdym startem jest bliska płaczu, z nerwów – tłumaczy swoją podopieczną trener Aleksander Wierietielny.

Zlot gwiaździsty

Kto się na biegach zna, mógł w weekend (17–18 lutego 2012 r.) zobaczyć na własne oczy gwiazdy narciarskich biegów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną