Polityka i obyczaje
Polityka

Prezydent Bronisław Komorowski specjalnie dla czytelników „Super Expressu” z okazji święta 3 Maja: „Nieszczęście, w które wepchnęli Polskę wrogowie konstytucji, pokazywało, że w naszych polskich debatach i sporach nie wolno dążyć do zniszczenia adwersarza za wszelką cenę. Wtedy bowiem okalecza się cały naród, a i sobie funduje nicość samozniszczenia”.

W podobnym tonie przemówił do mediów biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek podczas odprawianej w rocznicę Konstytucji 3 maja mszy za ojczyznę: „Nie organizujcie publicznych debat, w których krzyk zastępuje myślenie. Zapraszajcie tych, dla których ważniejsza jest siła argumentów, a nie siła głosu i chęć zaistnienia za wszelką cenę”.

Leszek Miller po kongresie SLD krytycznie wypowiedział się o niesprzyjającej SLD warszawce, zwłaszcza o dziennikarkach: „Rozsierdzone panie dziennikarki, recenzujące poczynania lewicy, zachowały się jak ta teściowa z popularnych dowcipów – czego by zięć nie zrobił, to trzeba skrytykować, a najlepiej, jakby córka go rzuciła i wpadła w ramiona bogatego konkurenta, który chciałby się wżenić w rodzinę z tradycjami”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj