Niewolnicy życia bankietowego
W wielkim światku
Jedni przychodzą wejść na Ściankę, drudzy – ustrzelić fotę, jeszcze inni – zjeść i zabrać gadżety. Na polskich bankietach mało kto bywa po prostu dla przyjemności.
Po ubiorze od razu widać, kto dostał zaproszenie od firmy, z którą współpracuje, a kto ma ambicję w ciągu kilku najbliższych dni znaleźć się na Pudelku.
Andrzej Korniluk/Epoka

Po ubiorze od razu widać, kto dostał zaproszenie od firmy, z którą współpracuje, a kto ma ambicję w ciągu kilku najbliższych dni znaleźć się na Pudelku.

Pierwszy, najbardziej prestiżowy rząd gości ostatniego pokazu Roberta Kupisza wygląda tak: Szymon Majewski, Edyta Herbuś, Orlen, Orlen, Grażyna Szapołowska, Monika Olejnik, Orlen, Orlen, „Viva!”, „Viva!”, Paprocki&Brzozowski, Joanna Horodyńska, Euro RSCG, Orlen, Orlen. W drugim i trzecim rzędzie rozsadzone są mniej znane aktorki serialowe, przedstawiciele rozmaitych mediów, mniej wpływowi sponsorzy i bliscy znajomi projektanta. To dlatego takie poruszenie wywołuje brodaty nołnejm, który znienacka siada w pierwszym rzędzie. Ubrany w krótkie spodenki, smoking i cylinder, wkroczył na salony bloger Abażur. Próżno go jeszcze szukać na Pudelku, choć w modowym światku jest znany. No i ucieleśnia nowy trend: celebrytyzację blogerów.

Według stałych bywalców pojawienie się Abażura to pewne osiągnięcie, bo przecież wiadomo, jak trudno trafić na Listę, na którą gospodarze wpisują sponsorów i znajomych, a piarowcy – wszystkich, którzy sprawią, że w następnych dniach o imprezie będzie głośno. Każda agencja PR wie oczywiście, jak dotrzeć do żelaznego zestawu celebrytów, do których śle zaproszenia, a cała reszta gości pojawia się na niej okazjonalnie. Na Liście znajduje się zwykle kilkaset osób (około tysiąca w przypadku premier filmowych), ale frekwencja bywa nawet o połowę wyższa.

Dlatego do osób odpowiedzialnych za Listę trudno się dodzwonić.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną