Pożytki z kaszy
Kasza duma nasza
Kaszę kocham i jej nienawidzę. Kocham dziś, a nienawidzę we wspomnieniach.
Na kaszę przeznacza się ziarno jęczmienia, owsa, prosa, ryżu, gryki, kukurydzy i pszenicy, usuwając z nich w różnym stopniu składniki nieprzyswajalne przez nasz organizm.
BEW

Na kaszę przeznacza się ziarno jęczmienia, owsa, prosa, ryżu, gryki, kukurydzy i pszenicy, usuwając z nich w różnym stopniu składniki nieprzyswajalne przez nasz organizm.

Kasza gryczana z jajkiem sadzonym jest smakołykiem, do którego tęsknię w czasie podróży po odległych krajach, nieznających innych kasz niż ryż. Myśl o gęsi faszerowanej kaszą z grzybami powoduje we mnie nieposkromiony apetyt. Niskie uczucie niechęci (a nawet nienawiści) budzi zaś wspomnienie z dzieciństwa, gdy dzień w dzień byłem napychany płatkami owsianymi (to też rodzaj kaszy) z mlekiem, na przemian z manną rozrzedzoną odrobiną rosołu.

Gdy dorosłem, zorientowałem się, że istnieją i inne kasze: gryczana, jaglana, pęczak, kukurydziana, a wszystkie one mają też po kilka odmian. Każda zaś – pyszna. Ostatnio palmę pierwszeństwa dałbym kaszy gryczanej podsmażanej na patelni na smalcu ze skwarkami. W ostatniej fazie dodaję odrobinę bulionu i gdy kasza wchłonie płyn, podaję. Najczęściej do zrazów, ale współgra taka kasza i z wieloma innymi mięsami.

Głoszę chwałę kasz i uważam, że to produkt mogący rozsławić polską kuchnię w świecie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną