Polityka i obyczaje
Polityka

Brat posła Eugeniusza Kłopotka (PSL) jest zatrudniony w oddziale spółki Elewarr w Wąbrzeźnie, gdzie zarabia miesięcznie 7,5 tys. zł. Poseł nie widzi w tym nic złego, wręcz przeciwnie. „Podczas pracy w Elewarrze zdał maturę i teraz już zaczyna studia” – powiedział w „Fakcie” z dumą o 53-letnim krewniaku.

Rozżalony ludowiec wyznał anonimowo „Rzeczpospolitej”: „Dwóch kretynów postanowiło się ponagrywać, a teraz my wszyscy musimy za to świecić oczami”.

Gdy politycy odpoczywają, wybuchają kryzysy, afery, a czasem nawet rządy się zmieniają – zauważa „Rzeczpospolita”, podając ostatni przykład, kiedy to po ujawnieniu afery taśmowej minister Sawicki musiał wracać z urlopu. Poproszony o komentarz dr Wojciech Jabłoński zastanawia się, czy w tej sytuacji politycy powinni w ogóle jeździć na urlopy.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj