Mizerski na bis
Idą mutanci

Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda odkryli, że gatunek Homo sapiens szczyt swoich intelektualnych możliwości ma już dawno za sobą. Trzeba przyznać, że jest to wiadomość przygnębiająca, ale niezbyt odkrywcza. Od lat wiadomo, że aby przekonać się o skromnych intelektualnych możliwościach niektórych przedstawicieli tego gatunku, wystarczy czasem włączyć telewizor lub przeczytać coś w Internecie.

Zdaniem amerykańskich uczonych Homo sapiens wzniósł się na szczyty intelektu jakieś 2 tys. lat temu. Od tamtej pory geny zawiadujące jego właściwościami intelektualnymi nieustannie podlegają niekorzystnym mutacjom. Sprzyja im niezdrowy tryb życia przedstawicieli tego gatunku. Skutkiem jest stałe obniżanie poziomu inteligencji kolejnych pokoleń, co doprowadziło m.in. do powstania prasy kolorowej, reklam, niektórych polskich komedii czy zjawiska kultu celebrytów. „Jestem gotów się założyć, że gdyby przeciętny obywatel Aten sprzed 2500 lat znalazł się nagle wśród nas, byłby w gronie ludzi o najżywszej inteligencji, z szerokim spektrum idei należałby do najbardziej otwartych umysłów” – przyznaje jeden z badaczy cytowany przez „Rzeczpospolitą”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj