Audiodeskrypcja na stadionach
Co słychać na meczu
Na mecze Legii Warszawa i Śląska Wrocław coraz więcej kibiców przychodzi posłuchać, a nie pooglądać. Komentatora zastępuje im audiodeskryptor.
Stadion Legii w Warszawie. Każdy kibic może odebrać przekaz audiodeskrypcyjny, wystarczy ustawić radio w telefonie na odpowiednią częstotliwość.
Leszek Zych/Polityka

Stadion Legii w Warszawie. Każdy kibic może odebrać przekaz audiodeskrypcyjny, wystarczy ustawić radio w telefonie na odpowiednią częstotliwość.

Na Stadionie Miejskim we Wrocławiu trwa mecz ligowy. Wśród kibiców Śląska Wrocław są tacy, którzy boiska nie widzą w ogóle, drudzy ledwie dostrzegają swoich opiekunów, a jeszcze inni śledzą wprawdzie wydarzenia na murawie, ale słaby wzrok nie pozwala im już ustalić, który zawodnik znajduje się właśnie przy piłce. Do tego ostatniego grona należy Bartek z Klubu Kibiców Niepełnosprawnych. – Wcześniej musiałem się po prostu pytać, kto strzelił gola czy dostał żółtą kartkę – wspomina kibic WKS. Teraz o wszystkim informuje go komentator. Prawie o wszystkim. – Mówiliśmy im, żeby częściej podawali czas, a dzisiaj chyba troszkę sobie o tym zapomnieli.

Dzisiejsi komentatorzy to Przemek Pozowski i Michał Waszkiewicz, którzy od ubiegłego roku prowadzą audiodeskrypcję podczas meczów Śląska. Do pierwszego z nich zadzwonił wrocławski rzecznik ds.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj