Good bye, Platon

Na Uniwersytecie Białostockim (i prawdopodobnie na innych uczelniach) dzieją się rzeczy, jakie się filozofom nie śniły. Z powodu braku chętnych do studiowania filozofii, a co za tym idzie – pieniędzy, kierunek ten może zostać zlikwidowany. Filozofia została wprowadzona w Białymstoku, być może lekkomyślnie, zaledwie trzy lata temu. Łącznie na trzech latach kierunek ten studiują 62 osoby, a nabór maleje z roku na rok. Ponieważ obowiązuje zasada, że pieniądze idą za studentem, wobec tego „kasa, Misiu, kasa” nie zezwala na dalsze uprawianie takiego luksusu jak filozofia na uniwersytecie. Podporządkowanie filozofii grze rynkowej oraz prawu podaży i popytu – to rewelacja na skalę światową. Nie chcecie Platona – to nie. Good bye, Platon.

Obecnie studiujący zostaną douczeni do końca studiów i na tym koniec filozofii w Białymstoku. Filozofia okazała się nierentowna, więc rada naukowa instytutu podjęła bolesną decyzję o zamknięciu tego kierunku.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj