Casting na Polaka
Prawie jak swoi
Urząd do Spraw Cudzoziemców dostał zadanie: ocieplić wizerunek obcokrajowców żyjących w Polsce.
Ahaoma, inżynier w Warszawie.
Anna Musiałówna/Polityka

Ahaoma, inżynier w Warszawie.

Zorganizowano casting do reklamy finansowanej przez Urząd do Spraw Cudzoziemców. Reklama była społeczna. Żeby w pozytywnym świetle pokazać mieszkających w Polsce imigrantów. Zawalczyć z polskimi stereotypami, że inny znaczy gorszy. Że inny znaczy zawsze Ukrainiec sprzątający za małe pieniądze. Taki, którego można wykorzystać finansowo i życiowo. A więc potrzebny był: wyraziście inny, ale sympatyczny. Wiarygodny albo z prestiżowym zawodem, ale taki, żeby się nie kojarzył z wyzyskiem Polaków przez kapitał zagraniczny i zabieraniem miejsc pracy. Zwykły, acz nietypowy, obcy, ale prawie jak swój.

Z założeń Urzędu: „W Polsce swój dom znaleźli obcokrajowcy z różnych stron świata. Mieszkają tu i pracują w zgodzie z obowiązującym prawem. Zmiana przepisów ułatwi także (innym) ich krajanom podjęcie nauki i pracy w Polsce. Zadaniem kampanii będzie zasygnalizowanie wprowadzenia przepisów bardziej przyjaznych imigrantom oraz wskazanie źródeł zawierających szczegółowe informacje. Wartością dodaną będzie ocieplenie w oczach Polaków wizerunku cudzoziemców, a przez to sprzyjanie ich integracji”.

Polska. Tu mieszkam

Urząd do Spraw Cudzoziemców został zobligowany do przygotowania i realizacji ogólnopolskiej kampanii informacyjnej pod tytułem „Polska.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj