Z życia sfer
Niespotykany atak na Rosję
W mijającym tygodniu sytuacja między Rosją a niektórymi polskimi mediami była napięta.

Trzeba zresztą uczciwie powiedzieć, że stroną podsycającą niepokój były media, które posunęły się do otwartych gróźb, że Rosja może nas zaatakować, podczas gdy Rosja tylko nieudolnie broniła się, twierdząc, że w ogóle nas atakować nie zamierza. „W obecnej atmosferze tylko krok dzieli nas od wybuchu paniki. Przy takiej niepewności wyobraźnia podsuwa najgorsze obrazy” – przestrzegł na łamach „Rzeczpospolitej” znany psycholog społeczny. Jednak ci, którym wyobraźnia w tych trudnych dniach nie dopisywała i niczego nie podsuwała, mogli liczyć na to, że stosowne obrazy podsuną im tabloidy, telewizja oraz internet.

Strony i fora dyskusyjne poświęcone nieuchronnemu wybuchowi wojny polsko-rosyjskiej biją obecnie rekordy popularności, a najbardziej zapobiegliwi Polacy już ruszyli na zakupy w celu dokonania niezbędnych na czas wojny zapasów. Osobom najmniej zaradnym i najsłabiej zorientowanym w ofercie rynkowej dziennik „Fakt” radzi, aby zaopatrzyły się w produkty, „które mają długą datę przydatności do spożycia”, m.in. mleko, mąkę, cukier, olej i jajka, gdyż „są to podstawowe produkty, które pozwolą przygotować nam posiłki”.

Ostatnie dni to także czas podejmowania trudnych dla każdego Polaka osobistych decyzji wymierzonych przeciwko Rosji i produkowanym przez nią towarom dostępnym na naszym rynku.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj