Z życia sfer
Nieodpowiedzialni chorzy
Wielkim problemem naszej służby zdrowia są kolejki do lekarzy specjalistów.

Niedawno do walki z tym problemem włączył się osobiście premier Tusk, nakazując ministrowi zdrowia jak najszybszą likwidację kolejek. Jednym z pomysłów temu służących ma być działający przy resorcie zdrowia specjalny zespół ds. likwidacji kolejek do lekarzy specjalistów. Z przygotowanego przez ten zespół raportu wynika, że bezpośrednią przyczyną kolejek do lekarzy specjalistów jest olbrzymia popularność, jaką wizyty u tych lekarzy cieszą się wśród pacjentów.

Raport wiele miejsca poświęca analizie procesu powstawania kolejek do lekarzy specjalistów. – Ustaliliśmy, że ich sprawcami są osoby chore, które poprzez uporczywe próby dostania się do lekarza specjalisty zakłócają prawidłowe funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia – tłumaczy mi lekarz specjalista kierujący zespołem. Jego zdaniem system ochrony zdrowia nie jest odporny na powtarzające się i niekiedy agresywne zachowania tego typu. – Nie oszukujmy się, był on tworzony przede wszystkim z myślą o osobach zdrowych, które nie szukają kontaktu z lekarzami specjalistami. I wobec tych osób, stanowiących większość społeczeństwa, system doskonale spełnia swoje zadania. Niestety, jest on słabo przygotowany do obsługi osób chorych, którym potrzebna jest specjalistyczna opieka lekarska.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną