Z życia sfer
Szkodliwe działania ustami
Zakończyły się krwawe starcia wokół Powstania Warszawskiego. Prawica ogłosiła, że powstanie wygrała, a przeciwników powstania zmusiła do wycofania się kanałami na z góry upatrzone, przegrane pozycje. Poza tym w kraju upał, korki, duchota i tzw. sezon ogórkowy – groźne zjawisko, przed którym w portalu wPolityce.pl ostrzega publicysta Stanisław Żaryn.

„Czy w sytuacji, gdy kraj stoi nad przepaścią, stać nas na sezon ogórkowy?” – pyta z troską. „Czyśmy zapomnieli już o ostatnio ujawnionych patologiach?”. Zdaniem Żaryna na skutek działania niepolskich sił w mediach grzęźniemy w lekkich wakacyjnych przekazach na temat plażowania, pogody i korków na autostradach zamiast poruszać tematy kluczowe. Żeby dobra pogoda zupełnie nas nie ogłupiła, Żaryn rzuca kilka orzeźwiających tematów do przemyślenia podczas urlopów: „Jak wygląda potencjał obronny Polski?”, „Co polski rząd robi, by wzmocnić zachodnie sojusze?”, „Komu dziś potrzebna jest suwerenna i niepodległa Polska?” oraz: „Kto rządzi w Polsce?”, a także „Gdzie podejmowane są decyzje?”. Publicysta przyznaje, że to tylko mały wycinek pytań, jakie media od rana do wieczora powinny zadawać. Ale nie zadają, powiada, a „kraj w milczeniu osuwa się w przepaść”.

W środku lata wrócił temat księdza Lemańskiego, ale nie jestem pewien, czy jest to temat poważny czy wakacyjny. Lemański wystąpił na Przystanku Woodstock, więc chyba wakacyjny, ale z drugiej strony ksiądz ten publicznie wzywał biskupów do wymarcia, zatem sprawa wygląda na śmiertelnie poważną.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj