Moda na żydowskość
Powrót Żydów
Żydzi już parę razy wracali do wolnej Polski – jako temat, folklor, emocja, moda. Do niezwykłego Muzeum Historii Żydów Polskich na warszawskim Muranowie ustawiają się kolejki.
Instalacja „Pamięć kamienic” przy ulicy Próżnej, prezentowana podczas Festiwalu Kultury Żydowskiej Warszawa Singera
Donat Brykczyński/Reporter

Instalacja „Pamięć kamienic” przy ulicy Próżnej, prezentowana podczas Festiwalu Kultury Żydowskiej Warszawa Singera

Popularne staje się w Polsce poszukiwanie żydowskich korzeni, odkrywanie żydowskiej kultury, historii i religii. Jedni odpowiadają sobie na pytanie życia: kim jestem? Inni tylko zanurzą się w modzie na żydowskość, czekając, aż nadejdzie inna.

Opowiada Bartek, student szkoły aktorskiej: kolega znany niegdyś z imprezowości zaskoczył wszystkich prośbą, by do niego nie dzwonić w piątkowe wieczory i przez całe soboty. Nie będzie odbierał telefonów, nie otworzy drzwi, gdyby ktoś przyszedł. Powodem przemiany są świeżo odkryte przez kolegę korzenie żydowskie; słowem, przechodzi na judaizm i koszerną kuchnię. Sprawa rozniosła się po szkole, kolega zaimponował zwłaszcza dziewczynom. Z wyglądu uduchowił się i spoważniał, stał się jakby więcej wiedzący. Bartek poproszony przez dziennikarza o kontakt z tym kolegą wraca z odmową: jego wiara nie jest na sprzedaż, jest osobista.

Spis powszechny z 2002 r. przyniósł oficjalną liczbę Żydów w Polsce – 1,1 tys. Nie odpowiadało to prawdzie, pokazywało raczej wyobrażenie o kraju, jakie mieli wtedy ludzie o żydowskich korzeniach – w tym samym czasie ponad 3 tys. osób należało do organizacji żydowskich, ale publicznie nie przyznawało się do pochodzenia. Mówiło się, że to starsze pokolenie, które „weszło do szafy” po kierowanych przez władze państwa antyżydowskich szykanach i wypędzeniach z marca 1968 r.

W spisie z 2011 r. już 7 tys. osób określiło się jako Żydzi. Prawdziwa liczba Żydów w Polsce jest nieznana, różne źródła podają od 20 do 100 tys. – to szacunki zależne od optymizmu mówiących i kogo za Żyda uważają. Pewne jest natomiast, że takiego renesansu zainteresowania żydowskością jak obecnie Polska jeszcze w swojej historii nie przeżywała.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną