Z życia sfer
Walka o postęp i ustęp

Poseł Niesiołowski znowu straszy, wypowiadając się w radiach i telewizjach głównego nurtu, które nawiedza. Niedawno niepokornych dziennikarzy nazwał „PiS-owskimi śmieciami”, wzbudzając grozę w środowiskach prawicowych. Działacze PO zapewniają, że cały czas pracują nad tym, żeby poseł Niesiołowski wypowiadał się spokojniej i nikogo nie obrażał. „Wydaje mi się, że zrobiliśmy w ostatnich latach bardzo duży postęp” – ocenia posłanka Kidawa-Błońska. Niestety, jego wypowiedzi na temat PiS i Jarosława Kaczyńskiego nadal wymagają cierpliwej pracy, która – jak zapewnia posłanka Kidawa-Błońska – będzie kontynuowana aż do skutku.

Polityków lewicy przypadek posła Niesiołowskiego nie zajmuje, gdyż ich zdaniem w kraju są tematy ważniejsze. Chociażby sprawa mającej 2 m kw. ubikacji i połączonego z nią sejmowego gabinetu, który zajmuje dyrektor klubu Twojego Ruchu i nie zamierza go opuścić. A zdaniem SLD powinien, gdyż po tym, jak z TR odeszła większość posłów, to prestiżowe pomieszczenie mu się nie należy. Dlatego TR powinien ubikację z gabinetem (oraz kilka innych pomieszczeń) przekazać SLD, który jako największe lewicowe ugrupowanie w Sejmie (31 posłów) nie może pozostawać bez toalety.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj