Mizerski na bis
Postulaty dobrze zaadresowane

Niektórzy mają wątpliwości, czy wynegocjowane porozumienie w sprawie restrukturyzacji kopalń należących do bankrutującej Kompanii Węglowej można uznać za sukces premier Kopacz. Przyznam, że sam takie wątpliwości miałem, dopóki nie porozmawiałem z jednym z uczestników negocjacji reprezentujących stronę rządową. Oto pełny zapis tej rozmowy.

Ja: – Pani premier miała plan naprawy sytuacji Kompanii poprzez zamknięcie nierentownych kopalń i likwidację części górniczych przywilejów.

Negocjator: – Na szczęście okazało się, że można tę sytuację natychmiast uzdrowić bez zamykania nierentownych kopalń i likwidacji górniczych przywilejów.

– Zastanawiam się, jak to możliwe?

– My też się zastanawiamy, ale najważniejsze, że się udało. A łatwo nie było, bo związkowcy przy okazji uzdrawiania kopalń chcieli także uzdrawiać energetykę, kolejnictwo i przemysł zbrojeniowy.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj