Polityka i obyczaje
Z ostatniej strony
Polityka

Prof. Janusz A. Majcherek wciąż żywi nadzieję, że przestrogi mają sens („Gazeta Wyborcza”): „Obrażanie się na rządzącą partię za to, że zrobiła coś zbyt późno, zbyt opieszale czy zbyt niekonsekwentnie i karanie jej za to oddaniem władzy przeciwnikom, którzy szybko i konsekwentnie zrobią coś całkiem przeciwnego, byłoby dopisaniem do tych dziejów [głupoty politycznej w Polsce] kolejnego rozdziału”.

Prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Krzysztof Skowroński mówi dla „wSieci” tak, jakby mówił o „wSieci”: „wchodzimy w okres kampanii tak brutalnej, jakiej nie znaliśmy”. „Powrót do misji, do prawdziwych mediów publicznych jest koniecznością, nie da się także dalej udawać, że dziś to działa jak trzeba”. Na koniec wywiadu zapewnia: „Ja pozostanę jednak dziennikarzem”. Obietnica czy raczej groźba?

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj