Dożywocie
Polityka

Polityk to zawód trudny, stresujący, drenujący siły fizyczne i psychiczne ponad miarę przeciętnego człowieka. Widać to jak na dłoni, gdy przyglądamy się naszej scenie politycznej. Pełno na niej ludzi wymęczonych powtarzaniem wciąż tych samych fraz (tzw. przekazu dnia), znękanych co rusz pojawiającą się koniecznością obrony stanowiska, które dopiero co z pełnym poświęceniem krytykowali, bo taka była dotąd linia partii. Nie może więc dziwić, gdy ktoś po wielu latach politycznej działalności próbuje z niej zrezygnować.

Załamania i chęć porzucenia zawodu mnożą się zwłaszcza w okolicy wyborów parlamentarnych, kiedy do zwykłych obciążeń polityka, takich jak jeżdżenie od studia telewizyjnego do studia radiowego i z powrotem czy udzielanie prasie wywiadów, dochodzi obowiązek spotykania się z wyborcami i odpowiadania na ich podchwytliwe pytania. Okazuje się jednak, że w polskich warunkach odejście jest bardzo trudne, a czasem mimo podejmowania wielkiego wysiłku wręcz niemożliwe.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj