Polityka i obyczaje
Z ostatniej strony
Polityka

Krystyna Skarżyńska, profesor psychologii społecznej, w „Gazecie Wyborczej” podsumowała krótko tegoroczne wybory: „Dwukrotnie wybraliśmy kota w worku (sorry, w pięknym opakowaniu, grzecznego i bez apetytu na łapanie myszy). A wszystko dlatego, że nie jesteśmy społeczeństwem politycznym, tylko emocjonalnie pobudzonym, politycznie biernym, lekceważącym tę sferę życia”.

Socjolog Karolina Wigura w „Tygodniku Powszechnym” o zapotrzebowaniu na negatywne emocje: „Polska historia składa się z cyklicznych faz traumy i bardzo negatywnych namiętności, co może powodować pewnego rodzaju uzależnienie. Jeśli zabraknie tych emocji, bo nie mamy np. autorytarnej władzy, która by nas krzywdziła, lub wojny, to może wytwarzamy je sami, bo nie możemy bez nich wytrzymać”.

Ryszard Czarnecki, polityk PiS, w wywiadzie dla „Polski” uspokoił tych rodaków, którzy się obawiają, iż wraz z nowymi rządami zacznie się okres rozliczeń, a ABW i CBA będą pukać o 6.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj