Z życia sfer
Radosne drżenie
Z okazji zbliżających się świąt chciałem napisać coś wesołego, niestety aktualna sytuacja na to nie pozwala.

Powiem wprost: czuję się zawiedziony, gdyż tak jak wiele innych osób myślałem, że po objęciu władzy przez siły skupione wokół prezesa Kaczyńskiego będziemy mieli „z górki”, tymczasem na urodzinach Radia Maryja prezes niespodziewanie ogłosił, że „przed nami trudna droga pod górę”, która w dodatku będzie „długa”. Prezes w przystępny sposób wyjaśnił, że droga ta musi nas prowadzić w tym samym kierunku, w jakim zmierzają idący na czele polskiego Kościoła polscy biskupi – „następcy apostołów”, którzy „prowadzą polski Kościół ku temu wszystkiemu, co musi być celem każdego z nas”, a także „celem całego tego porządku, który, mam nadzieję, zbudujemy”. O jakie konkretnie cele chodzi, prezes nie ujawnił, zresztą moim zdaniem słusznie, bo jak już te cele osiągniemy, to każdy na własnej skórze przekona się, jakie one są.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj