Galopada

Krzysztof Szczerski, minister w Kancelarii Prezydenta, tuż po debacie w Parlamencie Europejskim powiedział w TVP Info: „Debata spowodowała, że rząd w Polsce znowu siedzi mocno na koniu, trzymając lejce. Prezydent i rząd przewodzą polskiej polityce, a opozycja jest w rozsypce i kompletnej panice”. Te dwa niby błahe zdania sporo mówią o bieżącej sytuacji i sposobie myślenia ludzi władzy.

O ile urzędowy optymizm i entuzjazm ministra jest dość zrozumiały, o tyle przekonanie o walnym triumfie premier Szydło w Strasburgu i panice opozycji wydaje się cokolwiek na wyrost. Bardziej jednak zwraca uwagę niecodzienna metafora, jaką panu Szczerskiemu podsunęła raczej jego podświadomość niż trzeźwa refleksja. Zamiast użyć zwykłego polskiego związku frazeologicznego„siedzieć mocno w siodle”, powiedział o siedzeniu na koniu. I trochę się z tą mimowolną metaforą zagalopował. Ujawnia ona bowiem więcej, niż chyba by chciał.

Bo co to znaczy „znowu siedzi mocno na koniu”? Czyżby minister sugerował, że przed debatą rząd siedział słabo i niepewnie?

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj