Pisanie politycznych postów za pieniądze: chętnych nie brakuje
Troll na zleceniu
Ogłoszenie na jednym z portali brzmiało: zatrudnię do pisania postów politycznych.
Biura prasowe czy stratedzy partyjni nie zatrudniają komentatorów. Korzystają z pośrednictwa agencji reklamowych.
Alamy/BEW

Biura prasowe czy stratedzy partyjni nie zatrudniają komentatorów. Korzystają z pośrednictwa agencji reklamowych.

Miał być to ktoś kreatywny, lekko piszący i bez żadnych zahamowań – wyraźnie zaznaczano. Zakres obowiązków: dotyczące polityki komentarze pod artykułami, posty w serwisach społecznościowych, na forach internetowych, na blogach, w grupach dyskusyjnych. Stawka za jeden post polityczny od kilkudziesięciu groszy do nawet kilku złotych za posty udostępniane potem przez innych.

W tydzień przyszło 40 zgłoszeń: studenci dziennikarstwa, dziennikarze (w tym z TVN24, śląskiej i podhalańskiej prasy, z różnych mniejszych portali), copywriterzy z agencji reklamowych, freelancerzy, ale także judaistka, handlowiec, sekretarka, hostessa, student zarządzania oświatą i sprzedawca w salonie odzieżowym oraz order picker (tak określił swoją aktualną pracę Polak z Holandii).

Sztuka języka

Aleksandra, rocznik 1993, studentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Pochodzi z niewielkiego miasta, ma kilkumiesięczną córkę ze swoim partnerem. Pisze, że od dawna szuka tego typu zajęcia. Jest bardzo zainteresowana polityką (tu stawia wykrzyknik), a szczególnie produkowaniem treści politycznych. Uważa, że działania obecnego rządu cofają nas o dwie dekady. Umie zachować dyskrecję, a co najważniejsze ma 3-letnie doświadczenie w tworzeniu różnego rodzaju postów i wypowiedzi na zamówienie, właściwie na każdy temat. Pisze mniej więcej 6 tys. znaków na godzinę, robi to szybko i bezbłędnie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną