Czy w starzeniu się i umieraniu można odnaleźć sens?
Starość nie jest pięknym darem
Józefa Hennelowa o sztuce rezygnacji, sensie długiego życia i o tym, czy można się przygotować na śmierć.
„Chciałabym, żeby nie udawano, że to jest niesłychanie piękne i że starość jest darem – nawet gdy robił to Jan Paweł II, nie przekonywało mnie to”.
photographee.eu/PantherMedia

„Chciałabym, żeby nie udawano, że to jest niesłychanie piękne i że starość jest darem – nawet gdy robił to Jan Paweł II, nie przekonywało mnie to”.

Andrzej Brzeziecki: – Kiedy poczuła pani, że starość nadchodzi?
Józefa Hennelowa: – Późno zauważyłam braki, które dotykają starzejącą się osobę. Cała moja kariera polityczna zaczęła się dopiero, gdy miałam 64 lata. Pamiętam, że nieraz trzeba było całą noc jechać pociągiem, brać udział w wielogodzinnych obradach, spotkaniach. Potem posiedzenia Sejmu też były wyczerpujące. To dziś ludzie domagają się opieki zaraz po 60. Pańskie pokolenie wcale nie musi być zdrowe, może nasze przedwojenne części były lepsze?

Ale starość z czasem przyszła. Momentów, kiedy przychodziła, mogło być kilka. To są takie uderzenia czysto fizyczne. Jednym z nich było odkrycie, że perspektywa rozporządzania własnym wzrokiem jest ograniczona. Kiedyś w Nałęczowie postanowiliśmy skorzystać z mężem, gdy jeszcze żył, z porady okulisty i dowiedziałam się od niego, jak się samej zdiagnozować. Lekarz dał mi kartkę w kratkę z punktem w środku i powiedział, że jak zobaczę, iż kratki się gną, a punkt jest nie do uchwycenia, będzie wiadomo, że to następny etap choroby siatkówki. To jest nieuleczalne, związane z wiekiem. Wtedy bije dzwon. A to tylko jeden z etapów.

Pani buntuje się przeciw swojej starości?
Oczywiście. To sprawia, że czasami jest się ciężkim do zniesienia. Człowiek stary wyobraża sobie, że zachowuje prawo do krytyki, kategorycznych sądów, oceniania wyborów młodszych pokoleń.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj