Zabójcy z sąsiedztwa
Sąsiedzi
Kasia ma 15 lat. Wygląda na dziecko. Piotr, który porwał ją spod szkoły, wcześniej zaczepiał jedenastolatki. Prokurator uznał wtedy, że propozycje przejażdżki do lasu nie wyczerpały znamion przestępstwa.
Pierwsi na miejsce dotarli bracia Kasi. Gdyby dopadli porywaczy, pewnie by zabili.
Lawrence Gill Salgado/EyeEm

Pierwsi na miejsce dotarli bracia Kasi. Gdyby dopadli porywaczy, pewnie by zabili.

Tym razem Piotr przyjechał samochodem. I nie sam, a z młodszym o 6 lat Jakubem, wioskowym głupkiem, jak go w Jabłonce Kościelnej nazywają, bo 23-latek ma stwierdzoną niepełnosprawność intelektualną. Kasia nie miała szans. Był koniec marca, środa, kilka minut po drugiej. Kasia wyszła na szosę po skończonych lekcjach. Do domu miała blisko, 500 może 700 m. Wtedy zajechał jej drogę samochód. Piotr i Jakub siłą wciągnęli do auta swoją ofiarę.

Sąsiadka zza miedzy widziała tę scenę z samochodu. Nie wierzyła własnym oczom, ale widziała wyraźnie, że dziewczynka się zapiera, a dwaj mężczyźni ją szarpią i wciągają do auta. To trwało dosłownie sekundę. Kasię, koleżankę córki z klasy, poznała bez żadnej wątpliwości. Mężczyzn – nie. Zauważyła tylko, że samochód był czerwony.

Od razu złapała za telefon i zadzwoniła do najstarszego brata Kasi. Szczęśliwie miała jego telefon w pamięci swojej komórki, bo czasem prosiła sąsiadów o jakąś pomoc w polu. Brat, gdy usłyszał, że Kasię porwali i jakim samochodem, od razu zorientował się, że przed chwilą na drodze minęli z ojcem właśnie ten samochód. Czerwony opel, na białostockich numerach, jadący w stronę lasu. Jak się mijali na szosie, tamto auto dziwnie zatańczyło, jakby na chwilę ktoś stracił panowanie nad kierownicą. Brat z ojcem ruszyli w pościg. Brat prowadził, a ojciec dzwonił. Zaczął od policji. Od dyżurnego usłyszał, że musi przyjechać osobiście złożyć zawiadomienie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną