szukaj
Stosunki Rosja-Zachód
Kolej dwutorowa
Zarówno Rosja wobec Zachodu, jak i Zachód wobec Rosji stosują politykę dwutorową.

W uroczystym dorocznym orędziu do Zgromadzenia Federalnego prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew zapowiedział unowocześnienie i demokratyzację kraju. Nawet Lincoln nie powstydziłby się prostej i szlachetnej retoryki prawnika z Petersburga. Zamiast archaicznego społeczeństwa, w którym wodzowie myślą i decydują za wszystkich, musimy stać się społeczeństwem wolnych ludzi -  powiedział. A do sąsiadów? Zamiast chaotycznych działań, podyktowanych nostalgicznymi uprzedzeniami, Rosja będzie prowadziła pokojową politykę zagraniczną, opierająca się na pragmatycznych celach. Jak to naprawdę świetne przemówienie pogodzić na przykład z rosyjsko-białoruskimi manewrami wojskowymi we wrześniu, największej takiej operacji od lat? Symulowano tam m.in. odpieranie ataku na Gazociąg Północny i tłumienie powstania polskiej mniejszości na Białorusi. Trzeba przy tej okazji zaznaczyć, że NATO od 20 lat nie przeprowadziło żadnych znaczących manewrów na terytorium za dawną Żelazną Kurtyną i nie trzeba szczególnej wiedzy międzynarodowej, by postawić hipotezę, ze gdyby przeprowadziło choćby jedną dziesiątą tego, co Rosja teraz – Kreml na cały świat skarżyłby się na agresywną prowokację Zachodu.

Podobną dwutorowość rosyjskiej polityki mamy na niższym szczeblu: Polsko-Rosyjska Komisja do spraw Trudnych, teraz niedawno znów zebrana w Moskwie pod przewodnictwem profesorów Adama Rotfelda i Anatolija Torkunowa, osiąga pozytywne efekty, rządy popierają jej prace, ma się ukazać wkrótce ogromna polsko-rosyjska praca historyczna, a równocześnie w prasie rosyjskiej trwa brudna kampania antypolska. Tak, jakby procesu polepszania stosunków, zainicjowanego nie prywatnie, ale przez oba rządy – w ogóle nie było. Pytanie o to, jak to możliwe, zadał w Moskwie prof. Rotfeld, ale opinii publicznej przekazał je tylko jeden dziennik – „Rossijskaja Gazieta” na 8 stronie.

W Rosji widać działania siły otwarcia i modernizacji, ilekroć się manifestują, to dziwnym trafem ktoś uruchamia wydarzenia, wypowiedzi, incydenty i publikacje, by temu przeszkodzić. Zachód, jak zwykle stoi przed dylematem: czy stosować ostracyzm wobec Kremla czy stawiać na współpracę? Na rosyjską kolej dwutorową – historycznie już – Zachód miał własna dwutorówkę: od dawna starał się powstrzymywać, a nawet odstraszać postawy agresywne, ale i otwierał Rosji drogę do współpracy, licząc na pozytywne zmiany.

 

 

Czytaj także

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj