Zapatero José Luis Rodriguez
Szewc w tarapatach
Premier Hiszpanii buńczucznie zapewnia, że wyciągnie Unię z kryzysu, choć nie może sobie z nim poradzić we własnym kraju.
Od stycznia Hiszpania przejmuje stery UE
Forum

Od stycznia Hiszpania przejmuje stery UE

Hiszpanie dziś już nie wierzą, że rząd działa według jakiegoś przemyślanego planu. Przez kilka pierwszych miesięcy kryzysu Zapatero lekceważył go – cały czas zapewniał rodaków, że wszystko jest w porządku. Nawet kiedy kolejne sektory gospodarki zaczęły hamować, a ludzie masowo tracili pracę, nadal karmił ich optymistycznymi przemówieniami, podkreślając, że nie ma powodu do niepokoju.

Dziś, gdy bezrobocie przekroczyło 22 proc. i wiele rodzin nie stać na spłacanie zaciągniętych lekką ręką kredytów, Zapatero rozdaje zapomogi i uruchamia kolejne inwestycje publiczne. Wszystko po to, by rozładować napięcia społeczne. Ale kasa państwa jest pusta, a kolejne inwestycje napędzają dług publiczny.

Zapatero, co po hiszpańsku znaczy szewc, został premierem w 2004 r. tuż po zamachach w madryckich pociągach. Rok wcześniej rozpoczęła się wojna w Iraku i rządząca wówczas w Hiszpanii prawica wysłała tam żołnierzy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną